

Dla tych, którzy nie mieli do tej pory okazji zobaczyć ostatniej rundy Mistrzostw AMA MX w Unadilla, polecam poniższy link. Pod nim kryje się prawie 20to minutowa videorelacja z tych zawodów.
Z ciekawostek:
– Clement Desalle dojechał dwa razy drugi i jak do tej pory był największym wyzwaniem dla świetnie jeżdżącego Ryan’a Dungey. Mało tego, Clement jechał na innym zawieszeniu, gdyż specyfika amerykańskich motocykli nie pozwoliła mu na użycie swojego. Nigdy wcześniej na nim nie jeździł. Jesteśmy pod wrażeniem.
– James Stewart powrócił do ścigania. Jednak nie był to powrót jaki James by sobie życzył. W pierwszym, po wywrotce, był trzeci. Drugiego biegu nie dojechał, zrezygnował. Natknąłem się na list otwarty jego autorstwa. Pisał w nim, że po tak długiej przerwie nie jest jeszcze przygotowany do wyścigów. Owszem, forma jest, w końcu na czasówce był najszybszy, jednak wyścig to co innego. Mówił także o tym, że miał być brany pod uwagę przy wybieraniu składu na Motocross Narodów, jeśli znów wystartuje w motocrossie poczynając od MX w Unadilla. A także o tym, jak czuł się sfrustrowany, gdy decyzja zapadła jeszcze przed zawodami. Wspomniał jeszcze o tym, że nie przygotował zbyt dobrze motocykla, w końcu jego team jest stricte supercrossowy, na motocross motocykl był zbyt twardy.Co dziwne, list został do tej pory usunięty.
Przygotował: Damian Dymowski






