
Tadek Błażusiak już od trzech tygodni trenuje przygotowując się do II rundy Mistrzostw Świata w Super Enduro. Odbędzie się ona w Barcelonie w najbliższy weekend. Błażusiak miał przerwę w treningach spowodowaną kontuzjami barku i dłoni. „Taddy” miniony rok zakończył z mocnym akcentem wygrywając AMA Endurocross i zwyciężając podczas pierwszej rundy Mistrzostw Świata w Super Enduro w Łodzi.
Proces leczenia oraz rehabilitacja zakończyły się na początku stycznia. Błażusiak na motocyklu trenuje już od trzech tygodni z czego dwa ostatnie spędził na torze do Super Enduro.
Tegoroczna edycja Mistrzostw Świata w Super Enduro jest krótka lecz intensywna. Błażusiak ma aktualnie 6 punktów przewagi na dwie rundy przed końcem. Co istotne wygrał on w Łodzi z kontuzją, do której przyznał się dopiero po zakończeniu zawodów.
„Czekam, żeby wrócić do ścigania się po operacji. Fajnie, że będę ścigać się w Barcelonie. To miasto jest dla mnie jak drugi dom. Mieszkam niedaleko od Barcelony i wielu moich przyjaciół przyjdzie mnie wspierać. Po zwycięstwie w zeszłym roku moim celem jest oczywiście powtórzyć ten wynik także w tym roku, ale wiem, że nie będzie łatwo. Ręka i bark są już poskładane, ale nie jestem jeszcze w najlepszej kondycji. W lepszej formie byłem podczas rundy w Polsce. Mam sześciopunktową przewagę w klasyfikacji, ale nie jest to na tyle dużo, żebym czuł się bezpiecznie. W Barcelonie wystartuje wielu nowych zawodników, co całość czyni jeszcze bardziej ekscytującym. Jeżeli pojadę mądrze i uniknę kłopotów to jestem pewien, że będę w stanie ustawić się na dobrej pozycji by walczyć o zwycięstwo.
2013 FIM Superenduro World Championship – klasyfikacja 1. Taddy Blazusiak (KTM) 57pts 2. Jonny Walker (KTM) 51pts 3. David Knight (Honda) 41pts 4. Alfredo Gomez (Husaberg) 31pts 5. Kornel Nemeth (KTM) 29pts
źródło: mxlarge.com






