
Monster Energy Supercross rozpoczeło swoją trasę po Stanach Zjednoczonych po Anaheim nadeszła pora na pustynne Phoenix. To Ken Roczen i Jessy Nelson wyjadą na stadion Chase Field jako liderzy kolejno w klasach 450 i 250.
Roczen w Anaheim pewnie zwyciężył prowadząc przez praktycznie cały wyścig. Zaraz za nim na metę wpadł Jason Anderson. Trzecie miejsce zajął Trey Canard, a czwarte Ryan Dungey. Pierwszą piątkę zamknął Andrew Short. Na kilka godzin przed rozpoczęciem kolejnej rundy ciężko wskazać jednoznacznie faworyta. W grze jest kilku zawodników, którzy mogą spokojnie liczyć się w walce o zwycięstwo.
W 250 w miniony weekend wygrał Jessy Nelson wyprzedzając Zacha Osborne’a oraz Tylera Bowersa. Czwarty był Justin Hill, a piąty debiutant Aaron Plessinger, który zaliczył bardzo dobry występ.
Zobaczcie wraz z Dirt Sharkiem jak wygladały zawody w Anaheim I.
{youtube}6_Bw1FCtlhE{/youtube}






