Daytona to zawsze jeden z najciekawszych wyścigów w serii. Tor podczas rundy w Daytona jest specyficzny i bardzo piaszczysty, co stanowi ogromne wyzwanie dla zawodników. Co gorsza zapowiadane są opady na dzisiaj więc tor może zamienić się w totalne bagno kiedy bardziej będzie nadawał się do wyścigów ślizgaczy tak popularnych na Florydzie niż motocykli.
Po nienajlepszym początku sezonu Ryan Villopoto zamienił się w prawdziwą maszynę do wygrywania. Teraz RV nie popełnia praktycznie błędów i po kolei wykorzystuje słabości rywali. Zawodnik Kawasaki po ostatnim zwycięstwie jest na najlepszej drodze do obrony tytułu Mistrzowskiego szczególnie, że jego dwóch chyba najgroźniejszych rywali odpadło z walki. Najpierw Chad Reed , a teraz Ryan Dungey, który musiał poddać się operacji ponieważ wykryto u niego pęknięcie obojczyka. Co gorsza z informacji prasowej, którą KTM rozesłał nie wynika kiedy Dungey będzie w stanie powrócić do ścigania się w serii. Jest to pierwszy raz kiedy pamiętam, żeby Dungey załapał kontuzję w Supercrossie. W ten sposób Villopoto pozostał tak naprawdę jeden zawodnik, który może zamieszać, czyli James Stewart. Wszyscy sobie zdajemy sprawę z tego, że Stewart w tym sezonie częściej „leży” niż jedzie. Jednak do końca AMA Supercross zostało 8 wyścigów więc jeszcze wszystko możliwe i nie można przesądzać. Osobiście nadal trzymam kciuki za Stewarta i mam nadzieję, że może już dzisiaj wszystko u niego zaskoczył i w końcu znowu będzie mógł stanąć na najwyższym stopniu podium. Pod nieobecność Canarda, Reeda i Dungeya otwiera się możliwość stanięcia na podium dla innych zawodników. Ostatnio mimo kontuzji na pudle stanął Justin Brayton i dzisiaj ma znowu szanse to powtórzyć. Podobnie Kevin Windham, który jak spadnie deszcze i wyścig będzie odbywał się w błocie będzie miał szanse na zwycięstwo. Windham znany jest ze swojej doskonałej jazdy w ciężkich warunkach. Sporą ciekawostkę stanowi jak pojedzie Jake Weimer, który ostatnio miał dwie troszkę słabsze rundy.
W Lites bez wątpienia dominuje Justin Barcia i nie ma wątpliwości, że to on dzisiaj jest głównym faworytem do zwycięstwa. Dodatkowo jak ktoś wierzy w takie rzeczy to Barcia trenuje z 4 krotnym zwycięzcą Daytona. Ciekawe jak pojedzie Roczen, który ma dużo doświadczenia z piaszczystych rund GP takich jak Lommel czy Valkenswaard. Może to stanowić dzisiaj atut Roczena, który pozwoli mu na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Oprócz Roczena wielu innych zawodników ostrzy sobie zęby na zwycięstwo w tym Darryn Durham i Blake Wharton. W zeszłym roku wygrał Blake Bagget, ale ten sezon nie należy do „El Chupacabra”, który jak do tej pory zajmuje 7 miejsce w klasyfikacji generalnej.
W zeszłym roku podczas rundy w Daytona doszło do tragicznego wypadku z Ianem Trettelem. Ten młody zawodnik ucierpiał w bardzo poważnym wypadku. Ostatnie miesiące po wybudzeniu ze śpiączki spędził na bardzo intensywnej rehabilitacji i powrocie do zdrowia. Ian od początku musiał uczyć się chociażby jeść, po wypadku nie był w stanie połknąć pożywienia. Niestety nie będzie on mógł nigdy wrócić do ścigania się, ale Ian zapowiedział, że pojawi się na trybunach w Daytona by obejrzeć dzisiaj wieczorem X rundę AMA Supercross.
Teraz czas na trochę kina z minionych lat i rund w Daytona
Foto: racerxonline.com, Simon Cudby
MotoX.com.pl, Jasimierz






