
Matt Moss australijski zawodnik może mówić do dużym szczęściu. Podczas rundy MX Nationals, czyli Mistrzostw Australii w Motocrossie, Moss w trakcie okrążenia robionego po torze uderzył w Bobcata, który wyjechał na tor. Jak na razie nie wiadomo dlaczego minispycharka w ogóle znalazła się na trasie. Moss w oficjalnym oświadczeniu stwierdził, że ten wypadek nie powinien mieć w ogóle miejsca i miał dużo szczęścia, że żyje.
{youtube}qEPBpe5U8ik{/youtube}






