

„Wydaję mi się, że to jest nie potrzebne w Polsce. Na mistrzostwa nie przyjeżdża, aż tyle osób i spokojnie można wyrobić się czasowo ze wszystkim”. Stwierdzenie to dotyczyła naszego pytania, czy Carlos uważa, że dwudniowa formuła zawodów motocrossowych jest potrzebna w Polsce. Dlaczego zaczynamy cytatem z wywiadu, którego udzielił Karol Kędzierski? W cyklu Mistrzostw Okręgu Lubelskiego funkcjonuje zwyczaj, że na torze gdzie odbywają się zawody mogą trenować chętni w sobotę przed startami. Tor jest otwarty, każdy może przyjechać dzień wcześniej i potrenować. Wieczorami odbywają się natomiast imprezy integracyjne. Co pozwala nawiązywać nowe kontakty z kolegami z maszyny startowej, ale też z ludźmi ze społeczności sąsiedzkiej, co pomaga w walce z wizerunkiem motocrossu w Polsce.
Kalendarz na rok 2011 już niedługo zostanie opublikowany i wtedy dowiemy się czy nasze informacje się potwierdzą.






