

Ryan Dungey to jedna z ciekawszych aktualnie postaci w amerykańskim motocrossie. Zawsze spokojny, cichy, nie wdaje się w żadne pyskówki, jedyną osobą jaką obwinia za porażki jest on sam, ale i tak po przegranych bierze się do jeszcze cięższych treningów. Dungey to zwykły chłopak z Minnesoty, który w środowisku ma opinię prawdziwego atlety, który w 100% podchodzi profesjonalnie do tego co robi.
Kiedyś sam Roger DeCoster powiedział o nim, że doszedł do tego, co udało mu się osiągnąć tylko dzięki swojej ciężkiej, codzennej pracy na siłowni, podczas treningów cardio i na motorze. Zapraszamy do oglądani filmu, w którym Dungey mówi kilka słów o swojej rodzinie i pokazuje jak na co dzień wygląda życie profesjonalnego zawodnika. Może wcale nie jest takie łatwe jak się niektórym zdaje?
foto: racerxonline.com
MotoX.com.pl, Jasimierz






