
Każda praca ma swoje wady, ale nie w każdym zawodzie są one tak bolesne, jak w branży hard enduro. Żeby jeździć w najtrudniejszym terenie i walczyć z przeszkodami, których sam widok może przyprawić o dreszcze, trzeba być kozakiem! Tym bardziej, że jedyną rzeczą pewną przy „wysiadce” z motocykla jest twarde lądowanie.
Podczas sezonu 2014 zawodnicy hard enduro zaliczyli masę bolesnych upadków. Jednak mimo to podnosili się i walczyli dalej, aby dotrwać do mety. Usiądźcie wygodnie i podziwiajcie najtwardszych gości w branży ekstremalnego enduro.
Film: www.redbull.pl
Źródło: www.redbull.pl






