Po ubiegłorocznym sukcesie organizacyjnym, kiedy to Klub Motocyklowy Rymanów ETER zdołał zorganizować dwie edycje imprezy Country Cross, przyszedł czas na kolejne duże wyzwanie. Zaplanowane dwudniowe zmagania miały pokazać wszystkim ogromne możliwości oraz potrzeby rozwoju sportów motocyklowych na Naszym terenie. Sądząc po komentarzach ze strony zarówno kibiców, jak i zawodników warto było dokładać wszelkich starań, aby kolejne Cross Country odbyło się wokół Winnej Góry. Jako nowość klub postanowił w niedziele rozegrać również Extreme Enduro, aby ukazać różnorodność formuł rozgrywania zawodów na motocyklach terenowych.
Pozostało więc jeszcze do zorganizowania klasyczne Enduro oraz Motocross, na to jednak potrzeba więcej czasu. Na wstępie klub chciałby podziękować Naszym sponsorom, a mianowicie: Gminie Miejsce Piastowe, Gminie Rymanów, FOTO – BUSZ, MEBLODREW – Czesław Korab, Cukiernia Mistrza R. Wołczańskiego, PTB Huta, BOG – BUD, MAT – BUD, oraz Panu Jackowi Kotłowskiemu, przedstawicielowi firmy DACHSYSTEM, oraz fundatorom nagród rzeczowych: LOCO – MOTOCYKLE, QUADMAX Sanok, MOTO – BECANE, OFFROAD – MOTOCYKLE, FHU – MEWA. Należy również podziękować Gminnemu Ośrodkowi Kultury, we współpracy z którym, stworzyliśmy tak efektowne widowisko.Połączenie zawodów motorowych z zabawą oraz dobrą muzyką tworzy, jak się okazuje dobrą mieszankę. Ogromne podziękowania należą się także OSP z Miejsca Piastowego za trud, jaki włożyli w obsługę zawodów oraz pomoc przy wyciąganiu zawodników z każdej opresji, czy to na podjazdach, czy z błotnej, niedzielnej kąpieli. Ogromne dzięki!!!
Sobotnie zmagania zawodników na trasie, na której rozegrano Cross Country, przebiegały pod zachmurzonym niebem, z czego bardzo zadowoleni byli zawodnicy, mniej natomiast kibice. To właśnie pogoda sprawiła, że frekwencja, zarówno wśród jednych, jak i drugich, nie była porażająca. Poziom natomiast oraz konkurencja stały na bardzo wysokim poziomie. Mieliśmy również zaszczyt gościć zawodników ze Słowacji, z miejscowości Sucha Hora, którzy wystartowali w klasie licencja i nie mieli sobie równych, zarówno w sobotę, jak i w niedzielę. Po
przejechaniu okrążenia zapoznawczego sędzia zawodów po naradzie postanowił o wyłączeniu jednego z podjazdów, gdyż okazał się on za wąski – może innym razem Zawodnicy startowali w klasach: Junior 85 Amator, Licencja, Senior 1, Senior 2 oraz Weteran. Po ok. pół godzinie rywalizacji wydarzył się bardzo groźny wypadek, a zawody zostały przerwane do momentu przybycia helikoptera ratunkowego. Drugi start wznowił zmagania, które potrwały jeszcze godzinę. W rezultacie w klasie Junior 85 Amator zwyciężył Maksymilian Czech przed młodziutkim Samuelem Sową, obaj zawodnicy z Klubu Motocyklowego ETER. Podobnie jak powyżej, klasa zawodników licencjonowanych nie była zbyt licznie obsadzona. Zwyciężył Marian Szprlak ze Słowacji, przed Jackiem Psiukiem ORS Biłgoraj, trzeci natomiast na mecie zameldował się brat zwycięzcy, Daniel Szprlak. Najwięcej emocji miejscowym miały przynieść natomiast biegi w klasach Senior 1 i 2. W klasie Senior 1 zwyciężył Adam Zych, na drugim miejscu przyjechał Jakub Maślany z Klubu ETER, trzeci natomiast był Radosław Łoś również z klubu gospodarzy. W klasie Senior 2 bezkonkurencyjny okazał się Łukasz Chłap z Klubu ETER, pewnie zwyciężając przed Krzysztofem Ciołakiem oraz Dawidem Wójcikiem. W klasie Weteran zgodnie z przewidywaniami zwyciężył Zbigniew Wywiał z Krakowa. Pozostali zawodnicy miejscowego Klubu ETER również spisali się bardzo dobrze, za co należą im się wielkie brawa i oby tak dalej.
Po wyczerpującym, sobotnim Country Cross, przyszedł czas na starcie z trasą Extreme Enduro, która przygotowana zostało bardzo solidnie i na dużym stopniu trudności. Było to coś nowego nie tylko dla zawodników i kibiców, ale i dla samych organizatorów imprezy. Na szczęście udało się stworzyć dobre widowisko, a o trudności okrążenia świadczą zdjęcia oraz filmy nakręcone przez kibiców, którzy zachwyceni byli rywalizacją zawodników na trasie. W klasie Junior 85 najlepszy okazał się Szczepan Luberda. W licencji znów swoją dominację pokazał Marian Szprlak, który zwyciężając pokazał, że był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem tego weekendu. Drugie miejsce przypadło Jakubowi Gilowi z Gliwice Race Team, a trzecie Danielowi Szprlak. Podium w klasie Open zdominowali zawodnicy ETER-u, którzy stanęli na nim w następującej kolejności: Łukasz Chłap, Jakub Maślany, a na najniższym stopniu Radosław Łoś. W klasie Weteran zwyciężył Wojciech Przytuła. Podczas Extreme Enduro zawodnicy, po treningach, rywalizowali w eliminacjach, aby następnie w poszczególnych biegach ubiegać się o miano najlepszego. Każdy bieg liczył sobie 4 okrążenia, a na koniec w każdej klasie rozegrano biegi finałowe, które ostatecznie wyłoniły zwycięzców.
Kolejna świetna impreza przeszła już do historii. Teraz przyszedł czas na oglądanie zdjęć i filmów, oraz na wspominanie wrażeń, jakie dostarczył ten weekend, pod znakiem ryku motocykli oraz głosów naszych spikerów, którzy bezustannie relacjonowali to wszystko co działo się na trasie. Raz jeszcze pragniemy podziękować sponsorom, fundatorom nagród, a także wszystkim ludziom, którzy walnie przyczynili się do możliwości zorganizowania tych wspaniałych zawodów. Do zobaczenia następnym razem…
W imieniu Klubu Motocyklowego ETER, Karol Strycharz.
Źródło: www.eterrymanow.pl






