
Podczas rundy otwierającej tegoroczny sezon Mistrzostw Świata FIM Jacek nie miał sobie równych! Marek Dąbrowski był drugi – przed zawodnikami ORLEN Team duże wyzwanie, gdyż to oni będą otwierać jutro trasę etapu. Kuba przyjął strategię Marc’ka Comy i Heldera Rodriguesa. Wszyscy pojechali wolno, jutro będą jechać w jednej grupie i ścigać się mając siebie w zasięgu wzroku.
Rywalizowano na dwukilometrowym, crossowym torze wyznaczonym pomiędzy Marina Mall i siedzibą Abu Dhabi International Marine Sports Club.
Wyniki prologu zadecydują o kolejności startu do poniedziałkowego, pierwszego etapu. Portugalczyk Helder Rodriguez jadący z pierwszym numerem startowym zajął ostatnie, 73. miejsce. Kuba Przygoński (numer startowy 2) był 70., a zeszłoroczny zwycięzca rajdu w klasyfikacji generalnej, teraz jadący z trójką Hiszpan Marc Coma – 69.
Wśród kierowców quadów najlepszy czas uzyskał Sebastian Husseini (Zjednoczone Emiraty Arabskie), a samochodem najszybciej trasę prologu przejechał Rosjanin Boris Gadasin (G-Force Proto).
22. edycja sześciodniowego Abu Dhabi Desert Challenge, jednego z największych i najtrudniejszych rajdów terenowych na świecie, zgromadziła na starcie 59 motocyklistów, 43 samochody i 16 kierowców quadów.
Trasa Abu Dhabi Desert Challenge 2012 prowadzi przez pustynne tereny Zjednoczonych Emiratów Arabskich i ma 2050 km długości.
Źródło: www.facebook.com.pl, www.sport.wp.pl






