
Jeżeli ktoś może mówić o pechu to z pewnością James Stewart. Jeżeli mielibyśmy wskazać jakiegoś zawodnika, któremu kontuzje towarzyszyły najczęściej. To chyba znalazłby się razem z Benem Townley w czołówce. Jeżeli nie oglądaliście ostatniej rundy Monster Energy AMA Supercross to zobaczcie jaką glebę zaliczył JS7. Jego udział w kolejnych zawodach, które odbędą się w Toronto nadal nie został potwierdzony.
{youtube}yK97vw5R7EE{/youtube}






