
James Stewart nie wystartuje podczas zawodów supercrossowych w Australii, które były zaplanowane na ostatni tydzień listopada. Natomiast już w ten weekend będzie można go zobaczyć podczas zawodów w Lille. Decyzja Stewarta związana jest z kontuzją nadgarstka, której doznał jakiś czas temu w trakcie jednego z biegów Monster Energy Cup.
Z oświadczenia przygotowanego przez zespół, James Stewart zamiast rywalizować w trakcie zawodów w Australii, które miał być jedną z największych imprez tego typu na antypodach, będzie przygotowywał się do AMA Supercross testując motocykl.
Mamy nadzieję, że 9 stycznia zobaczymy Stewarta w doskonałej dyspozycji na bramce startowej w Anaheim inaugurującej sezon indoors.






