
Wraz z końcem października klasyczni żużlowcy schowają swoje motocykle do garaży i udadzą się na zasłużone wakacje. Z kolei do ciężkiej pracy przystąpią specjaliści od lodowej odmiany speedwaya. W ostatni weekend stycznia 2012 roku już po raz szósty czeka nas wielkie święto wyścigów motocyklowych na lodzie w Sanoku. Aby odpowiednio ugościć wszystkich kibiców, przez cały okres wakacyjny prowadzone są prace modernizacyjne na torze lodowym Błonie. W ubiegłym roku zakończył się pierwszy etap prac związanych z usypaniem wału ziemnego dokoła stadionu. Dzięki temu znacznie zwiększyła się pojemność sanockiego obiektu – o ok. 2 tysiące miejsc.
– Obecnie gruntownej modernizacji poddana została trybuna główna. Trybuna zostanie wykonana z elementów aluminiowych i zostanie przystosowana zgodnie z obowiązującymi przepisami dla osób niepełnosprawnych. To dla nich właśnie zainstalowana będzie winda, ułatwiająca poruszanie się góra – dół. Oprócz tego trybuna zostanie powiększona o około 500 miejsc – mówi dr Damian Delekta, dyrektor sanockiego Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Dodatkowo zakupiona została na stałe mobilna trybuna na 850 miejsc. – Nowy blask uzyska również zaplecze sanitarne (toalety, w tym również dla osób niepełnosprawnych, szatnie, natryski itp.) oraz nowe małe wellnes & spa. Nowoczesne sauny fińskie – mokra i sucha oraz nowoczesny pokój relaksacyjny i siłownia – wymienia Delekta.
– W 2012 roku czaka nas jeszcze budowa 3 kortów tenisowych, w tym jeden pod balonem i zadanie zakończymy pełnym sukcesem. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sanoku przebudowuje i rozbudowuje tor lodowy ,,Błonie” w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego województwa podkarpackiego na lata 2007-2013 współfinansowanego również przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego. Priorytet 5 – Infrastruktura publiczna. Cały projekt szacowany jest na kwotę 4,36 mln zł, w tym wkład własny Miasta Sanoka to ok. 1,36 mln zł. – Mamy nadzieję, że obecna modernizacja uatrakcyjni spędzanie czasu nie tylko kibicom podczas zawodów w wyścigach motocyklowych na lodzie, ale i wszystkim tym, którzy zechcą nas odwiedzić obojętnie o jakiejkolwiek porze roku – kończy Damian Delekta.
Źródło: ICE Racing Team Polska






