

Ben Townley (Troy Lee Designs/ Lucas Oil/ Honda), mistrz świata MX2 z 2004, w tym roku raczej nie powalczy o punkty w zawodach GP. Podczas treningów w Nowej Zelandii uległ dość poważnej kontuzji.
Townley nie spadł z motocykla, a „jedynie” uderzył w kierownicę. W szpitalu okazało się jednak, że niezbędna będzie interwencja chirurgiczna. Nowozelandczyk będzie mógł wrócić na tor najszybciej za 4-6 tygodni.
‑ Miałem naprawdę dużego pecha – powiedział Ben. – Bardzo chciałem wystartować w kwietniu w Europie. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś pojadę w GP – dodał.
Teraz najważniejszą sprawą dla 12-krotnego mistrza Nowej Zelandii będzie udział w pierwszej rundzie motocrossowych mistrzostw AMA, która odbędzie się 22 maja na torze w Sacramento, w Kalifornii.
Tłum.: Asia, MotoX.com.pl
Źródło, foto: mxlarge.com






