Znamy wstępny terminarz FIA na rok 2012
29 listopada 2011
motox
Kalendarz AMA Motocross 2012
29 listopada 2011
Pokaż wszystkie

Latający Holender faworytem MX2 w przyszłym roku?

jeffrey herlings

jeffrey herlingsW sezonie 2012 na barkach “Latającego Holendera” Jeffreya Herlingsa będzie spoczywać rola faworyta do tytułu mistrzowskiego w klasie MX2 w Mistrzostwach Świata FIM. Dodatkowo Herlings ma szanse na zdobycie pierwszego tytułu dla Holandii  od czasów Pedro Tragtera w 1993. Jeszcze nie tak dawno temu Holendrzy mieli kilku zawodników zdolnych zwyciężyć w Mistrzostwach Świata FIM w Motocrossie jednak w ostatnich latach ten ciężar spoczywał głównie na Marcu De Reuverze oraz Herlingsie.

Od początku historii Mistrzostw Świata FIM w Motocrossie, która zaczęła się w 1957 roku, tylko trzech Holendrów zdobyło plastron z numerem jeden. Byli nimi Dave Stijbos w 1986, John Van Den Berk w 1987 i 88 oraz Tragter w 1993.

Herlings w tym roku był drugi, zaraz za Kenem Roczenem, w klasie MX2 i przez wielu uważany jest za wschodzącą gwiazdę motocrossu. Wraz ze swoim pierwszym zwyciężonym Gran Prix na torze w Valkenswaard w 2010 pokazał całemu światu, że jest doskonałym zawodnikiem w piachu. Potem dorzucił jeszcze zwycięstwo w Grand Prix Łotwy przed feralnym upadkiem, który wykluczył go z trzech ostatnich rund Mistrzostw Świata. Sezon zakończył na szóstym miejscu.

W 2011 Herlings ponownie zwyciężył w Grand Prix Holandii w Valkenswaard. Potem dorzucił wygrane w GP Brazylii, Portugalii, Belgii oraz Włoch. Daje to łącznie 7 zwycięskich Grand Prix tyle ile Tragter zaliczył w całej swojej karierze.

Największymi wyzwaniami w tym roku dla Herlings będzie wytrzymanie presji faworyta w klasie MX2 Mistrzostw Świata oraz rywalizacja z Tommym Searle, który w swoich trzech ostatnich startach w MŚ trzy razy kończył sezon w pierwszej trójce.

Herlingsowi bez wątpienia sprzyja przyszłoroczny kalendarz, w którym inauguracja jest zaplanowana w Valkenswaard, gdzie wygrywał w minionych dwóch sezonach. Trzecia runda odbędzie się w Fermo, tam Holender również zwyciężył. Pozwoli to Herlingsowi na początku sezonu zebrać kilka bardzo ważnych punktów.

 

Wygląda na to, że ze Stefanem Evertsem oraz zespołem KTM Factory u boku droga Herlingsa wydaje się dosyć pewna i że młody Holender dorzuci w przyszłym sezonie kolejny tytuł Mistrzostw Świata dla Niderlandów.

 

źródło: motocrossmx1.com

MotoX.com.pl, Jasimierz

 

Partnerzy

facebook youtube