Mistrzostwa Świata Enduro 2011-Plakat
18 lutego 2011
„Łoker” dołączył do RMF Caroline Team!
19 lutego 2011
Pokaż wszystkie

Motocross Italia – maraton Grottazzolina

mx konew

mx konewDeszcz, który spadł w środę popołudniu spowodował motocrossowy paraliż, na okolicznych twardych, gliniastych torach, które po minimalnej ilości opadów stają się bardzo śliskie i niebezpieczne. Dlatego Cristiano polecił nam udać się na odległy od naszej bazy o 30 km tor Grottazzolina.

mx konew\

Jako, że taka pogoda zdarza się we Włoszech dosyć rzadko to na torze zameldowała się silna grupa okolicznych riderów, z którymi rozjeżdżaliśmy trasę. Grottazzolina to „oldschoolowy” tor ustyuowany na malowniczym wzgórzu popularnie nazywanym  przez nas Gorgonzolą. Lokalizacja terenu znacznie urozmaica trasę, a jej projektanci wykorzystali naturalne walory położenia toru, dzięki temu znajdziemy tu liczne dropy oraz step-upy, jaki i standardowe trumny.

jakub galińskiW czwartek na torze oprócz miejscowych i nas pojawili się bracia Aigar i Tanel Leokowie jeżdżących w barwach włoskiej firmy TM Racing. Jest to wspaniałe doświadczenie zobaczyć w akcji zawodników z Mistrzostw Świata i popadpatrzeć jak wygląda ich trening, styl jazdy oraz jak dobierają ślady na trasie. Początkowo tor był dosyć śliski i trzeba było uważać jednak jazda w takich warunkach jest również istotnym elementem treningu (kto da Ci gwarancje, że przed zawodami nie spadnie deszcz). Naszczęście na torze trenowało wielu zawodników i popołudniu trasa stał sie bardzo przyczepna.  Nie obyło się oczywiście bez wywrotek i drobnych usterek, które udało się szybko naprawić dzięki nasadce oraz współpracy z Hobby Moto miejscowym dealerem motocykli.

jakub galińskiPiątek rozpoczął się bardzo miłym akcentem. Dziewczyna z pobliskiej piekarni, w której się zaopatrujemy dorzucił do zakupów ciasteczka z czekoladą, ale to nie był koniec niespodzianek na dzisiejszy dzień. Do naszej bazy dojechała czeska zawodniczka Kristyna Furbacherova. Jako, że zapowiadany był deszcz postanowiliśmy pojechać znowu na tor Grottazzolina, żeby w wypadku opadów szybko móc wrócić. Pogoda jednak spłatała figla i zapowiadanego deszczu nic nie spadło. Na torze oprócz polskiej ekipy pojawili się Czesi z wyżej wymienioną „Pepiczką” oraz literwski weteran i miejscowi wyjadacze. Tor po czwartkowej jeździe był dosyć równy, ale z każdym okrążeniem pojawiało się coraz więcej nierówności. Od razu zaznaczamy, że Włochy nas troche rozpieściły ponieważ takie nierówności w Polsce , charakteryzują większość zadbanych torów. Był to już nasz 4 dzień treningu bez przerwy i powoli odczuwamy zmęcznie, jednak chęć jazdy i wykorzystanie możliwości tutejszych torów nie pozwala nam na zasłużony odpoczynek.

jan żukowski
Na co dzień przy słonecznej pogodzie panuje temperatura około 13 – 14 stopni choć odczuwalna jest wyższa. Jeżeli jest pochmurno i pada deszcz to temperatura nie spada poniżej 9 stopni i można spokojnie jeździć na wybranych torach, które akurat są otwarte. Będąc we Włoszech nie mogliśmy nie pójść na pizzę. Warto zaznaczyć, że łatwo się zdziwić jeśli w restauracji naliczany jest napiwek od ilości osób obsługiwanych.

 

MotoX.com.pl, Galinsky

Partnerzy

facebook youtube