
Trzecia runda OML odbyła się w ostatnią niedzielę 17 czerwca na przebudowanym torze. Do sportowej rywalizacji stanęło 150 zawodniczek i zawodników z całej Polski, ale jak to bywa na OML również z Ukrainy i Białorusi. Motocross to sport dla ludzi z charakterem powiedział prezes Piotr Więckowski. Wszyscy uczestnicy ostatniej rundy pokazali charakter i zasłużyli na szacunek.
Przede wszystkim zawodnicy musieli rywalizować z pogodą. W Bychawie było upalnie. Ale taka pogoda to znak firmowy zawodów OML. Dopiero na sam koniec zawodów słońce skryło się za chmurami i organizatorzy mogli odetchnąć, gdyż przez cały czas dbali o polewanie trasy. Jak zwykle uczestnicy zawodów rywalizowali podzieleni na dziewięć kategorii: dwie klasy dziecięce MX65 i MX85, klasę Kobiet, Weteranów, Quadów, Początkujących, i trzy klasy A, B, C według posiadanych umiejętności.
Otwarte Mistrzostwa Lubelszczyzny (OML) to uznana marka nie tylko w Polsce, ale również za granicą, szczególnie wschodnią. Tradycyjnie na zawody przyjeżdża kilkunastu szybkich zawodników z Ukrainy i Białorusi. W Bychawie gościliśmy Vladyslava Fytsyka, Evgenya Petrakova, Rusłana Pavliuka, Dymytrija Kurszyna, Anatolija Krajnova, Dymitrija Asmanova. Najbardziej utytułowanym w gronie zawodników z Ukrainy był Rostyslav Voytsyckiy ubiegłoroczny wicemistrz Europy w Motocrossie. Na starcie nie zabrakło całej plejady lubelskich zawodników na czele z najbardziej utytułowanym Karolem Kędzierskim. Stawkę uzupełniali bardzo dobrzy zawodnicy z Polski jak np. Łukasz Kurowski wielokrotny mistrz Polski w wyścigach cross-country i Mateusz Wojciechowski aktualny mistrz Polski
w Motocrossie Quadów.
W najmniejszej klasie MX65 zabrakło Ukraińca Oleksandra Czury i stąd też ułatwione zadanie miał Przemysław Bogusławski, który uważał tylko na swojego klubowego kolegę z KM Cross Ekoklinkier Arka Pryka. Zwycięski w pierwszym biegu Przemek prowadził też w drugim wyścigu, jednak awaria motocykla pozbawiła go szans na zwycięstwo w zawodach. Potknięcie Przemka wykorzystał Arek Pryk, który stanął na najwyższym stopniu podium, drugie miejsce zajął Szymon Raczyński z GKS Bogdanka, a trzecie Wojciech Kucharczyk.
W klasie MX85 ozdobą zawodów były pojedynki dwójki najlepszych Ukraińców: Vladyslava Fytsyka i Evega Petrakova z naszymi reprezentantami KM Cross Ekoklinkier Maćkiem Saganem i Szymonem Wronką. Ostatecznie w zawodach zwyciężył Vladyslav Fytsyk, drugi był Evgen Petrakov, a trzeci był Maciek Sagan.
W klasie Kobiet najlepsza na torze była gorąco dopingowana przez Łukasza Kurowskiego – Zosia Radziwiłowicz. Popularna Zośka nie dała żadnym szans innym dziewczynom. Drugie miejsce zajęła Monika Kaniewska, a trzecie wywalczyła reprezentantka gospodarzy Kaja Kamińska z KM Cross Ekoklinkier.
Z kolei w klasie Weteran dzielił i rządził Robert Rozpędowski. Rozpęd był tego dnia w świetnej formie. Raptem kilka wcześniej brał udział w Austrii w słynnym rajdzie enduro Erzbergrodeo. Robert Rozpędowski pewnie wygrał 3 rundę OML w Bychawie. Drugie miejsce zajął Darek Piątek, a trzecie Ryszard Krzemień.
Wyścigi klasy Quad cieszą się coraz większą popularnością, a organizatorzy cieszą się rosnącym poziomem sportowym uczestników. W Bychawie po raz pierwszy w OML wystartował Mateusz Wojciechowski, mistrz Polski. I pojechał po mistrzowsku, chociaż wyjściem ze startu i w pierwszy zakręt zadziwiał zawodnik z KM Cross Ekoklinkier Jarosław Wiśniewski. W zawodach zasłużenie zwyciężył Mateusz Wojciechowski, drugi był Sławek Sobiesiak z KM Cross Ekoklinkier, a trzeci Przemysław Dąbek.
W klasie Początkujących z bardzo dobrej strony pokazali się Dawid Duda, Tomasz Słomka, Marcin Zagulak i Marek Badziak. Ostatecznie w zawodach zwyciężył Dawid Duda przed Tomaszem Słomką i Marcinem Zagulakiem.
W klasie Open B dominowali zawodnicy zza wschodniej granicy. Bardzo szybcy zawodnicy z Ukrainy doskonale czuli się w bychawskim upale. Zwyciężył Rusłan Pavliuk przed Dymitrem Kurszynem. Honor Polaków uratował młodszy brat słynnego Kuraka – Marcin Kurowski, zajmując trzecie miejsce.
Klasa Open C tradycyjnie jest najsilniej obsadzoną kategoria podczas zawodów OML. W Bychawie na starcie stanęło 32 zawodników. Już w pierwszym wyścigu na pierwszym zakręcie zrobił się młyn, zawodnicy wpadali na siebie i kilku wylądowało na ziemi. Nikomu nic się nie stało, ale niektórzy stracili sporo czasu zanim pozbierali się i ruszyli do dalszej walki. W zawodach zwyciężył zawodnik z Ukrainy Anatol Krajnov, drugi był Kamil Kustosz,a trzeci Grzegorz Antoniak.
Największe emocje wzbudzały w Bychawie wyścigi klasy Open A. Licznie zgromadzona publiczność była wprost zachwycona szybkością z jaką zawodnicy jeździli po torze. Wysokie skoki budziły niekłamany podziw. A było kogo podziwiać. W Bychawie czołówka zawodników KM Cross Ekoklinkier na czele z Karolem Kędzierskim oraz Kuba Piątek, Filip Więckowski, Maciek Więckowski, Kamil Wawer, Sebastian Witkowski, Wiktor Więckowski. Do walki z nimi dołączył szybki Łukasz „Kurak” Kurowski oraz znakomici Ukraińcy: Dima Asmanov i Rostyslav Voytsyckiy ubiegłoroczny wicemistrz Europy w Motocrossie. Jednak w Bychawie zwyciężył Karol Kędzierski, drugi był Łukasz Kurowski, a trzeci Dimitrij Asmanov, który wyprzedził Rostyslava Voytsyckiyego. Zawody należy zaliczyć do udanych, również pod względem bezpieczeństwa. Pomimo kilku groźnie wyglądających upadków skończyło się tylko na jednej złamanej ręce wśród 150 startujących. Kolejna 4 rundzie OML odbędzie się 19 sierpnia 2012 r. w Lublinie.
źródło: informacja prasowa






