bogdanka
Puchar Polski, Europy i Mistrzostwa Polski w Cross Country – Bogdanka
8 maja 2012
juwenalia
Skillz Up Juwenalia Tour: FMX i Stunt na największych imprezach studenckich w Polsce
9 maja 2012
Pokaż wszystkie

MotoXJam 2012 – relacja

motox jam

motox jamPod koniec kwietnia na torze w Sochaczewie odbył się pierwszy MotoXJam, czyli wspólne „latania” czytelników forum.motox.com.pl i MotoX.com.pl. Przez tor w Sochaczewie przez dwa dni imprezy przewinęło się blisko 100 osób z najdalszych zakątków Polski. Impreza zaczęła się już w piątek kiedy to pierwsi uczestnicy zjechali na Tor Podzamcze.

 

Inicjatywa MotoXJam powstała w umysłach moderatorów MotoXowego forum i to właśnie dzięki chłopakom cała zabawa mogła się odbyć. Całość motox jamzostała pomyślana tak, aby każdy niezależnie od swojego poziomu jazdy, czy sprzętu mógł wspólnie pojeździć, porozmawiać, powymieniać się doświadczeniami, a wieczorem przy ognisku wypić piwo. Tor w Sochaczewie na MotoXJam został specjalnie dzięki SKM Szarak Sochaczew wyrównany i doskonale przygotowany. Po przyjeździe w sobotę rano na torze nie było dosłownie żadnej dziurki, a dzięki deszczom w tygodniu poprzedzającym imprezę na trasie nie kurzyło się tak bardzo. Mimo żaru lejącego się z nieba od samego rana do Sochaczewa zjeżdżali uczestnicy imprezy. Jazda mogła się zacząć dopiero od 10 więc na początku była możliwość zamienienia słowa z każdym na torze. Wraz z wybiciem kurantów w miejscowym kościele uczestnicy MotoXJam ruszyli na trasę. Tor w Sochaczewie po wyrównaniu należy do bardzo szybkich i przyjemnych. Dodatkowo ekipa SKM Szarak Sochaczew lekko przebudowała tor i dla zawodników, którzy nie pojawiają się w Sochaczewie za często była to bardzo miła niespodzianka. Mimo blisko 30 stopni nikt się nie ociągał i na torze cały czas można było się z kimś złapać. Jazda trwała praktycznie cały dzień bez przerwy. Po tym jak wszyscy zażegnali pierwszy głód jazdy odbył się zaplanowany konkurs „jak najwolniejszej jazdy”. Zabawa polegała, żeby określony odcinek przejechać jak najwolniej nie podpierając się. Postawienie nogi na ziemi równało się z dyskwalifikacją. Po krótkiej rywalizacji po za torem i odpoczynku uczestnicy imprezy wrócili na trasę. Pierwszy dzień obył się bez większych komplikacji. Wieczorem miała miejsce długo wyczekiwana integracja przy ognisku, którą rozkręcał Fifi.

 

motox jamW niedzielę od rana na tor znowu wyjechali zawodnicy. W Sochaczewie w drugi dzień MotoXJam pojawiły się dziewczyny Red Bulla, które każdemu spragnionemu wręczały puszkę zimnego napoju. Część uczestników musiała wrócić wcześniej z powodu zaplanowanej na poniedziałek rundy OML. W niedziele w Sochaczewie pojawili się nowi riderzy, którzy dołączyli do MotoXJam. Po południu odbyła się kolejna z zaplanowanych zabaw. Tym razem był to rzut „zestawem”. „Zestaw” to oczywiście zakuty wał korbowy z tłokiem. W tym wypadku liczyła się technika i siła. Po tej konkurencji nadszedł czas na pamiątkowe zdjęcie z pierwszej edycji MotoXJam i pożegnanie się. Kto chciał mógł jeszcze wjechać na tor i jeździć. Uczestnicy z dalszych części Polski powoli pakowali się i wracali do domów. Na sam koniec imprezy doszło do wypadku, gdzie kontuzji uległ jeden z uczestników, któremu życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia i jazdy.

motox jam

Podsumowując jak na pierwszą edycję impreza wyszła bardzo dobrze. 100% zabawy i wspólnej jazdy zero napinki. Każdy na torze mógł znaleźć kogoś o podobnym poziomie jazdy i z nim mógł się pościgać trochę. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku ponownie uda nam się zebrać i zorganizować MotoXJam. Specjalne podziękowania chcemy złożyć firmom ProMX, Fox Wrocław, EKS Brand, DK Motocykle, Redbull oraz Novik.

 

Linki do galerii. Kliknij tutaj! Tutaj! Tutaj!

Partnerzy

facebook youtube