
W dniach 4-5 maja 2013 w Lublinie na torze Majdanek odbyła się pierwsza runda Mistrzostw Polski w motocrossie. Ponieważ klasa kobiet została odwołana, Kurowski Racing Team reprezentował tylko Łukasz Kurowski, który wystartował w klasach MX2 oraz MX Open. Jak zwykle na zawodach w Lublinie organizacja jak i przygotowanie toru były bez zarzutu, niestety padający nieustannie do soboty deszcz sprawił, że nawet pięknie wyrównany tor stał się istnym bagnem. Łukasz radził sobie w tych warunkach bardzo dobrze. W obu klasach zajął wysokie, a zarazem najgorsze bo czwarte miejsce.
Łukasz Kurowski:
„Zawody w Lublinie były moim pierwszym startem w tym roku. Przyjechałem bardzo głodny rywalizacji i jazdy, ale pogoda i warunki panujące na lubelskim torze szybko ostudziły mój zapał. Treningów dowolnych nie pojechałem, bo błoto było niewyobrażalne. W sobotnich kwalifikacjach MX2 udało mi się wykręcić trzeci czas, mimo że motocykl ważył z 200 kg – tu podziękowania dla moich mechaników Julka i mojego brata Marcina, którzy dzielnie myli mój motocykl z błota po treningach i wyścigach. W wyścigach MX2 zająłem 3 i 4 miejsce. Jestem zadowolony, ale wiadomo chęci mam na wyższe miejsca, więc biorę się do cięższej pracy. W niedziele przestało padać i tor był już bardzo przyjemny. W treningu kwalifikacyjnym MX Open byłem trzeci , ale miałem problem z motocyklem i musiałem w wyścigach jechać na motocyklu o mniejszej pojemności – 250 co nie było łatwe, ale udało mi się dojechać kolejno na piątym i czwartym miejscu.
W tym roku moimi zawodami docelowymi nie jest jednak motocross, ale Mistrzostwa Polski w Superenduro i kilka rund Mistrzostw Świata. Już za tydzien mam pierwszą rundę Superenduro w Nowym Targu, a za 3 tygodnie motocross w Chełmnie, gdzie będę chciał poprawić wynik i wrócić do domu z dzbankiem
Chciałbym podziękować wszystkim moim sponsorom, bez których nie mógłbym ścigać się na profesjonalnym poziomie. „
źródło: informacja prasowa






