
_low.jpg)
W minioną sobotę i niedzielę najlepsi polscy zawodnicy rywalizowali na torze w Obornikach podczas Mistrzostw Polski w Motocrossie. Zawody okazały się szczególnie udane dla Tomka Wysockiego, który zwyciężył w klasie Open. Przekonajcie się jak wyglądały zawody oczami Tomka Wysockiego.
W weekend odbyła się 3 runda Mistrzostw Polski w Obornikach, w sobotę wystartowałem w klasie MX2. W 1 wyścigu wybrałem złe pole startowe i troszkę zostałem z tyłu od startu lecz szybko przesunąłem się do przodu na 2 pozycję zaraz za Łukaszem Lonką i próbowałem się go trzymać, na mecie zameldowałem się z 5 sekundową stratą do Łukasza.
W drugim wyścigu od startu byłem pierwszy lecz popełniłem błąd, chcąc wypchnąć Lonkę na zewnętrzną stronę zakrętu co wykorzystali rywale i spadłem na 7 pozycję, szybko odrobiłem straty, wróciłem na drugą pozycję lecz do samej mety jechał za mną Carlos, mocno naciskał lecz utrzymałem 2 miejsce co dało mi również drugą pozycję w zawodach.
W niedziele odbyły się zawody w klasie MX Open, niektórzy zawodnicy zmienili motocykle na mocniejsze 450-tki, ja nie miałem takiej możliwości z powodu braku takiego motocykla, jednak startując na 250-ce można również powalczyć. Na kwalifikacjach zająłem 1 miejsce. 1 wyścig dobrze wystartowałem, zajmowałem 2 pozycje, pół okrążenia później znalazłem miejsce i wyprzedziłem lidera Lonkę i tak do końca wyścigu nie oddałem prowadzenia. Wygrałem choć wiem, że gdyby nie doskwierał Łukaszowi ból obojczyka ciężko byłoby z nim wygrać.
Drugi wyścig już nie był taki dobry dla mnie w pierwszym zakręcie wywróciłem się, pokrzywiłem kierownicę co mi utrudniało jazdę, gdy się podniosłem wszyscy mi odjechali i zaczęła się gonitwa, odrabiałem straty no i udało mi się ukończyć ten wyścig na 3 pozycji, z jednaj strony jestem zadowolony, że udało mi się dojechać na takiej pozycji po wywrotce, lecz z drugiej trochę zawiedziony, że nie mogłem walczyć o kolejne zwycięstwo, lecz taki jest sport. Zajęte miejsca pozwoliły mi na wygraną w tym dniu oraz pierwsze zwycięstwo w tym roku w klasie MX OPEN, co mnie bardzo cieszy i mam nadzieje, że kolejna runda MP będzie dla mnie też tak dobra, a może i nawet lepsza.
Chciałbym podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali w ten weekend, dawali wskazówki no i oczywiście rywalom za dobrą walkę przez całe 2 dni zawodów oraz życzę Łukaszowi Lonce by szybko wrócił do formy






