

W ten weekend odbyła się kolejna runda Mistrzostw Polski klas MX65, MX2 Junior i MX1. Zawodnicy zgodnie oceniają je pozytywnie. Oto komentarze niektórych z nich:
Maciek Zdunek:
Nie miałem za dużo czasu na trening, ale moim zdaniem nie było źle, tylko pechowo. W pierwszym biegu leżałem na drugim zakręcie z Łukaszem Bembenikiem i z ostatniej pozycji dogoniłem na 6 miejsce. W drugim biegu jechało mi się bardzo dobrze dopóki nie zacząłem walki o trzecią pozycję z tym Włochem, który przez trzy czwarte wyścigu próbował wysadzić mnie w krzaki. W końcu na jednym z zakrętów, kiedy wyprzedzałem go po dużym, on wyprostował motor i wjechał prosto we mnie. Sam się wywrócił, a ja wpadłem w barierki ogradzające tor. Pozbierałem się i znów musiałem gonić – udało się dojechać na 5 pozycji. Tor dobrze przygotowany jak zawsze zresztą.
Patryk ubolewał patrząc jak jego rywale zdobywają punkty, a on stracił pozycję lidera. Jest jeszcze młody i kariera przed nim. Noga zrasta się dobrze i wszystko idzie w dobrym kierunku.
Łukasz Lonka:
Zawody uważam za udane. Wreszcie pojawiła się piękna pogoda, bo ostatnio ścigam się po błocie. Zacznę od treningu czasowego. Byłem dopiero drugi za młodym Włochem, który zrobił lepszy czas o 0.038 sek. – także zapowiadało się bardzo ciekawie. Chociaż w zawodach było troszeczkę inaczej. Wygrałem 2 starty i bez większych emocji dojechałem do mety:) Chciałbym wygrywać w taki sposób w ME, ale jeszcze trochę pracy przede mną. Pozdrawiam wszystkich czytelników oraz redaktora 🙂 i dziękuję
Bartek Sawczuk:
W Strykowie jechało mi się bardzo dobrze. Na czasówce wykręciłem pierwszy czas i byłem pozytywnie nastawiony do zawodów. Wyścigi ukończyłem na 1 i 2 miejscu, z czego jestem bardzo zadowolony. Zawody były bardzo dobrze przygotowane, organizatorzy zadbali o polewanie toru.
Szczegółowe wyniki możecie zobaczyć tutaj.
Przygotował: Damian Dymowski, MotoX.com.pl






