

Coenen i Laengenfelder wygrywają w Szwajcarii
W pierwszym wyścigu klasy MXGP Lucas Coenen zgarnął holeshota, ale Tim Gajser szybko zajął drugie miejsce. Belg zdołał odjechać, ponieważ Słoweniec popełnił kilka błędów na pierwszych okrążeniach.
Coenen dowiózł do mety swoją przewagę i odniósł imponujące zwycięstwo. Gajser musiał zadowolić się drugim miejscem. Ruben Fernandez pojechał dobry wyścig zdobywając trzecie miejsce przed Andreą Bonacorsim.
W drugim wyścigu Coenen ponownie zgarnął Holeshota, a za nim jechał Gajser. Jednak Słoweniec zaliczył poważny upadek i nie ukończył wyścigu. Podobnie jak Maxime Renaux.
Tę sytuację wykorzystał Romain Febvre, któremu udało się przebić na drugie miejsce, a trzeci na mecie zameldował się Jeremy Seewer, który dał Ducati pierwsze podium w MXGP.
W pierwszym wyścigu klasy MX2 od samego początku prowadził Sacha Coenen przed Simonem Langenfelderem, a za nimi jechało dwóch zawodników Husqvarny. Langenfelder był jednak w stanie stosunkowo szybko wyprzedzić Coenena, a następnie odjechać rywalom.
Niedługo potem Kay De Wolf, Liam Everts i Camden McLellan wyprzedzili Coenena. Wtedy rozgorzała zacięta walka o drugie miejsce, które ostatecznie przypadło w udziale de Wolfowi przed Evertsem.
Drugi wyścig był podobny, jeśli chodzi o Langenfeldera. Ponownie szybko wysunął się na prowadzenie i nie oglądał się za siebie jadąc świetnie w bardzo technicznych warunkach. Adamo dobrze wystartował na drugim miejscu i tym razem uniknął błędów, kończąc przed Evertsem, który poprawia się fizycznie w miarę trwania sezonu.
De Wolf jechał na czwartym miejscu, zanim wypadek zepchnął go na szóste. Musiał wyprzedzić Latę i Benistanta, aby stanąć na podium. Udało mu się to na ostatnim okrążeniu. Teraz w klasyfikacji de Wolfa i Langenfeldera dzielą zaledwie trzy punkty.
Szczegółowe wyniki znajdziecie TUTAJ.






