
Sezon motocrossowy w pełni. Trwają eliminacje Mistrzostw Świata Kobiet i Mistrzostw Holandii, w których nasza jedyna zawodniczka Joanna Miller radzi sobie bardzo dobrze. Korzystając z chwili, kiedy Asia pomiędzy startami była w domu, zadaliśmy jej kilka pytań.
Sezon w pełni, całkiem sporo startów masz już za sobą. Wśród nich były dwie rundy Mistrzostw Świata (WMX) w Bułgarii i Grecji. W pierwszych zawodach zajęłaś 18 i 10 miejsce, w drugich 8. To bardzo dobre rezultaty. Jak oceniasz swoje występy i czy w kolejnej rundzie będzie jeszcze lepiej?
Asia: Zgadza się, w tym sezonie mam już dużo startów za sobą. Niektóre były bardziej udane inne mniej. Mistrzostwa Świata zaliczam do tych udanych bo nie spodziewałam się, że w klasyfikacji generalnej po dwóch rundach będę na 10 pozycji. Nie jestem w stanie ocenić jak mi pójdzie w następnych rundach, ale postaram się utrzymać tą bardzo dobrą pozycję.
Czy jest coś, co ewentualnie chciałabyś zmienić przed kolejną rundą Mistrzostw?
Asia: Ostatnio zmieniłam motocykl z 2t na 4t i to jest jedyna zamierzona zmiana przed kolejną rundą WMX, która odbędzie się 12.06.2011 w Finlandii.
W tym sezonie, podobnie jak w poprzednim, startujesz w Holandii. Jak oceniasz poziom rywalizacji w tych zawodach? I czy jest łatwiej, niż w Mistrzostwach Świata?
Asia: Tak to prawda, juz drugi sezon startuję w Mistrzostwach Holandii. Zajmuję tam nieco lepsze pozycje niż w WMX, jednak nie mogę powiedzieć, że jest łatwiej. Na każdej rundzie jest Mistrzyni i druga Wicemistrzyni Świata, które utrzymują bardzo wysoki poziom. Cała stawka jedzie bardzo równo tak jak w WMX.
W miniony weekend startowałaś w Głogowie i zajęłaś 1 miejsce w Pucharze Kobiet. Oczekiwałaś takiego wyniku? Wiemy, że startowałaś również poza konkursem z chłopakami. Jak ci się jechało?
Asia: Jeśli chodzi o Puchar Polski Kobiet, to nie byłam zbytnio zaskoczona, że kolejny raz do mety dojechałam jako pierwsza. Wystartowałam również w jednym wyścigu z klasą MX2 junior. Dojechałam na słabej 15 pozycji, biorąc pod uwagę fakt, że w pierwszej rundzie Mistrzostw Polski w Chełmnie dojechałam na 6-tej pozycji. Wcześniej jeździłam motocyklem 2t, ale jak już wspomniałam właśnie przesiadłam się na 4t i ciężko mi jest się przestawić, dlatego rezultat był taki słaby.
Patrząc na terminarz twoich startów, trzeba przyznać, że jest od dość wypełniony. Od marca, aż do października. Wakacje to tylko 2 miesiące, jak więc przy tak napiętych terminach radzisz sobie z obowiązkami szkolnymi?
Asia: W tym sezonie praktycznie weekend w weekend mam zawody i więcej w szkole mnie nie ma niż jestem. Jednak nauczyciele w VII Sportowym Liceum Ogólnokształcącym w Gdyni są wyrozumiali i pozwalają mi zaliczać w innych terminach.
Jaki jest Twój główny cel na sezon 2011?
Asia: Moim głównym celem na rok 2011 jest pojechać wszystkie rundy WMX i uplasować się na jak najwyższej pozycji.
Jak wspomniałaś wcześniej już w ten weekend wystartujesz w kolejnych wyścigach Mistrzostw Świata w Finlandii. Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za jak najlepszy start!
Asia: Dziękuję. Przy okazji chciałabym podziękować mojemu tacie Czesławowi Millerowi za pomoc i wsparcie, PZM za pomoc przy wyjazdach na Mistrzostwa Świata oraz KTM Gdańsk.
źródło: informacja prasowa






