

Po Monster Energy Grand Prix Stanow Zjednoczonych zawodnicy Mistrzostw Swiata przeniesli sie do Brazyli. To wlasnie tam odbedzie sie czwarte Grand Prix tegorocznego sezonu. Zawody odbeda sie w Indaiatubie, ktora po raz trzeci z rzedu goscic bedzie Grand Prix Brazylii. Tegorocznym sponsorem zawodow zostala Honda.
Wyscig klasy MX1 w Brazylii bedzie niezmiernie interesujacy. Jak do tej pory az siedmiu zawodnikow stawalo na podium podczas trzech pierwszych rund. Clement Desalle stawi sie w Indaiataubie jako lider klasyfikacji generalnej, ale bedzie mial przed soba ciezkie zadanie. Pierwsza pozycje beda chcieli mu odebrac miedzy innymi Mac Nagl, Antonio Cairoli i Steven Frossard.
W MX2 Ken Roczen zdominowal w tym roku swoja klase szczegolnie na twardych torach, ale Jeffrey Herlings nie daje za wygrana i postara sie dogonic Niemca. Tommy Searle bedacy aktualnie na trzeciej pozycji rowniez bedzie walczyl o zwyciestwo po bardzo dobrym wystepie w USA.
MX1
Clement Desalle z Rockstar Energy Suzuki w Brazyli wystapi jako lider w klasyfikacji generalnej. Ma on szesc punktow przewagi nad drugim Maxem Naglem. W zeszlym roku to wlasnie w Brazylii Belg przegral rywalizacje z Antonio Cairolim. W tym roku Desalle bedzie chcial zrewanzowac sie za zeszloroczna bolesna porazke.
Drugi w klasyfikacji generalnej Niemiec Max Nagle z Red Bull Teka KTM Factory Racing, ktory z wycigu na wyscig jedzie co raz pewniej i widac ze nowy motocykl mu pasuje. W tym roku Nagl nie stanal na podium tylko w Bulgarii, gdzie zdobyl tyle samo punktow co trzeci Jonathan Barragan.
Antonio Cairoli jezdzacy w barwach Red Bull Teka KTM Factory Racing jest coraz blizej czolowej dwojki w klasyfikacji generalnej. Wloch doskonale zaprezentowal sie w Valkenswaard, ale ani w Bulgarii, ani w Glen Helen nie udalo mu sie stanac na podium. W ten weekend postara sie powtorzyc swoj sukces sprzed roku i wygrac w Campo Grande, zeby zredukowac 24 punkty straty do lidera, Clementa Desalle.
Steven Frossard z Monster Energy Yamaha nie zaliczy weekendu w Glen Helen do najbardziej udanych. Stracil w USA pozycje lidera i spadl na 4 pozycje w klasyfikacji generalnej. Rok temu Frossard byl siodmy, ale od tego momentu wiele sie zmienilo i Francuz teraz trzyma sie scislego „czuba”.
Miejscowy zawodnik Antonio Jorge Balbi bedzie startowal w ten weekend w klasie MX1 wraz z 9 innymi riderami. W zawodach wezmie takze udzial dwoch zawodnikow z Urugwaju oraz po jednym reprezentancie z Argentyny i Costa Rico.
2010 MX1 PODIUM:
1. Antonio Cairoli
2. David Philippaerts
3. Max Nagl
MX2
Ken Roczen z Red Bull Teka KTM Factory Racing jak do tej pory jest numerem 1 w klasie MX2. Od poczatku sezonu nalezy do niego czerwony plastron lidera. W poprzednim roku, mlody Niemiec opuszczal Campo Grande jako zwyciezca. W weekend na pewno zrobi wszystko zeby powtorzyc swoje zwyciestwo oraz umocnic pozycje lidera w klasyfikacji generalnej.
Jego kolega z zespolu Jeffrey Herlings pokazal, ze Grand Prix na Grand Prix coraz lepiej jedzie. Teraz Indaiatuba moze okazac sie dla niego miejscem gdzie odniesie kolejne zwyciestwo po wygranym piasczystym Grand Prix w Valkenswaard.
Zawodnik CLS Monster Energy Pro Circuit Kawasaki Tommy Searle jest w tym roku jednym z jadacych najkonsekwentniej. Jak do tej pory udawalo mu sie stawac na podium podczas kazdej rundy. Dla Brytyjczyka bedzie to pierwszy kontakt z Brazylijska gleba, co tylko zmotywuje go do jak najlepszej jazdy.
Zach Osborne z zespolu Bike-it Cosworth Wild Wolf Yamaha nie zaliczyl najlepszego wystepu podczas Grand Prix w swojej ojczyznie. Aktualnie czwarty w klasyfikacji generalnej, Amerykanin byl piaty w Brazyli w zeszlym roku. Jutrzejsze starty beda doskonala okazja dla niego zeby w koncu stanac w tym roku na podium..
2010 MX2 PODIUM:
1. Ken Roczen
2. Marvin Musquin
3. Jeremy Van Horebeek
zrodlo: motocrossmx1.com






