Wielkich zwycięzców w Loket było dwóch – David Philippaerts z Monster Energy Yamaha i Tommy Searle z Red Bull KTM. Włoch odzyskał prowadzenie w klasyfikacji generalnej MX1, a Searle w MX2 jest obecnie na miejscu drugim (za Tylą Ratrrayem).
David Philippaerts: To było świetne zwycięstwo i dobrym dla mnie momencie. Musiałem włożyć wiele energii w to, żeby zdobyć dobrą pozycję po głupiej kraksie w pierwszym wyścigu. Trasa była bardzo trudna, ale cały zespół ostro pracował przed ostatni tydzień, żeby mój motocykl był w idealnym stanie. Początkowo chciałem tylko pokonać Ramona, ale potem stwierdziłem, że w moim zasięgu jest też pierwsza trójka. Według mnie tor w Loket jest dość surowy, przez co przypomina mi niektóre miejsca we Włoszech. Do końca pozostały już tylko trzy wyścigi, a ja będę walczył o jak najwyższe miejsca. Jeszcze zobaczymy, czy mistrzostwo będzie nasze, czy nie!
Tommy Searle: Przez cały weekend jechałem dość szybko, ale zrobiłem też kilka błędów. Jestem zadowolony z pierwszego i drugiego miejsca, bo mieliśmy przy tym sporo świetnej zabawy. Przede mną najważniejsze zawody w tym sezonie – będę występował u siebie na GP Irlandii.
Tyla Rattray: Biorąc pod uwagę moje wcześniejsze rezultaty z Loket, ostatni występ był bardzo dobry. Nie czuję żadnej presji, bo walczyłem o tytuł przez ostatnie trzy sezony.
Nicolas Aubin: Jestem trochę rozczarowany, bo startowałem z bólem brzucha. Wiedziałem już wcześniej, że czeka mnie ciężki wyścig. Czwarte miejsce nie jest więc złym osiągnięciem, ale nadal będę walczył o trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej.
Tłumaczenie: Asia, MotoX.com.pl
Źródło: www.motocrossmx1.com
Foto: www.mxnewsfeed.com