What’s up with Taddy Błażusiak- Wywiad
9 sierpnia 2013
kowala
Mistrzostwa Strefy w Kowali już jutro!
10 sierpnia 2013
Pokaż wszystkie

Przygoński po Rally dos Sertoes

Jakub morderczy rajd, zakończył na dobrym 5. miejscu. Gdyby nie przygoda z zatopionym motocyklem, byłoby jeszcze wyżej. Najważniejsze, że Polak po pięciu eliminacjach MŚ, zajmuje wysokie trzecie miejsce w klasyfikaji generalnej. Jak sam mówi – „zawody w Brazylii to dobry trening przed Dakarem”. Dowiedz się jak swój start w Rally dos Sertoes, podsumował zawodnik ORLEN Team. Poniżej cytujemy słowa Kuby zapisane na jego blogu.

 

„Jestem po bardzo trudnych zawodach. Przejechaliśmy 10 rajdowych dni bez żadnej przerwy, a nawet na rajdzie Dakar po 7 etapach mamy jeden dzień odpoczynku. Na tak długich zawodach zawsze są dobre odcinki i jest też trochę problemów. Nie da się przejechać 5000 km, bez usterki. Żaden zawodnik nie miał czegoś takiego. Każdy motocykl był trochę obdrapany. Ja miałem przygodę. Utopił mi się motocykl, na szczęście udało mi się go szybko naprawić. Cieszę się bardzo bo awansowałem na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej MŚ. Zawody były bardzo ważne, żeby dobrze pojechać. Na pewno bardzo dużo z tego wyniosłem. Było wiele dróg szutrowych z kamieniami. Podobne warunki będą na Dakarze, więc był to zapewne dobry trening. Cieszę się z wyniku jaki osiągnąłem. Wróciłem do domu zmęczony. Teraz mam chwile odpoczynku i zaraz zaczynam kolejne przygotowania do styczniowego Rajdu Dakar”.

Więcej na www.orlenteam.pl

Partnerzy

facebook youtube