

Bardzo dobrą wiadomością jest to, że coraz więcej zawodników wyjeżdża w zimę za granicę potrenować. Oznacza to na pewno, że coraz więcej osób podchodzi do tego sportu w sposób w bardzo profesjonalny. Dla jednych taki wyjazd jest oczywistym etapem przygotowań do sezonu, do zbliżających się startów, a dla innych jest to spełnienie marzeń, żeby znaleźć się w innym świecie gdzie w promieniu 50km można znaleźć 20 torów, na których można zobaczyć czołówkę Mistrzostw Europy i Świata.
Nasz klub ( PSM OFFROAD Białystok) w czasie ferii zimowych zorganizował dla swoich zawodników 2 tygodniowe treningi w Hiszpanii. Trenowaliśmy na kilku torach na wybrzeżu Costa Brava wspólnie z Braćmi Kędzierskimi, Arkiem Mańkiem oraz jednym z najlepszych quadowców w Polsce Pawłem Sobczykiem – Wielkie dzięki chłopakom za cenne rady i wskazówki!

Podczas treningu na torze w Santa Coloma mieliśmy przyjemność pojeździć z Tadkiem Błażusiakiem i sprawdzić na własnej „skórze” jak jest szybki i ile nam jeszcze brakuje do najlepszych. „Teddy” prezentował się świetnie skacząc potrójne skoki na torze supercrossowym i widać, że jest gotowy do sezonu, a zdobycie kolejnego tytułu Mistrza Świata to tylko formalność ( 2 dni później wygrał zawody w Endurocrossie w Barcelonie).
Na jednym z torów spotkaliśmy się również z Bartkiem Obłuckim, który powoli wraca do formy po kontuzji kolana, jakiej nabawił się podczas Sixdays w Brazylii. Bartek zdradził nam, że prawdopodobnie jego plany startowe będą różniły się od tych z poprzednich sezonów – ale najlepiej jak sam wam o tym opowie:))
Przez kilka dni pogoda jak na Hiszpanie nie rozpieszczała nas za bardzo i dzięki temu mieliśmy okazję pojeździć po bardzo błotnistych torach. Na koniec wyjazdu było już normalnie i jeździliśmy w słoneczku po suchym.
Teraz pozostaje nam praca nad kondycją w kraju i czekanie na wiosnę.
Pozdrawiam
Maciek Stolarski
nadesłał: PSM Offroad Białystok






