

W wyniku upadku w Arco di Trentino i kontuzji jakiej doznał Ryan Villopoto zdecydował o wcześniejszym zakończeniu profesjonalnej kariery niż planował. Zawodnik Kawasaki postanowi zakończyć swoją przygodę ze sportem w momencie kiedy większość z kibiców uznawała go za najszybszego zawodnika na świecie.
Villopoto od razu po przejściu na zawodowstwo zaczął święcić sukcesy zdobywając trzy tytuły mistrzowskie w klasie 250 w motocrossie w latach 2006-2008 z rzędu oraz zwyciężając 250SX AMA Supercross West Region. Po przesiadce na 450 nadal pozostawał na szczycie. W Supercrossie zwyciężał w 2011, 2012, 2013 i 2014 roku. W AMA Pro Motocross zgarnął dwa tytuły w roku 2011 i 2013.
Po tym paśmie sukcesów, który przeplatało się walką z kontuzjami postanowił wystartować w MXGP, gdzie niestety w kwietniu tego roku zaliczył upadek przyśpieszający jego decyzję o zawieszeniu gogli na kołku. Mówiło się, że nastąpi to dopiero pod koniec roku, wielu liczyło, że będzie mogło jeszcze zobaczyć RV2 w Motocross of Nations, ale teraz będą musieli obejść się smakiem. O dalszych planach zawodnika ze stanu Washington nic nie wiadomo.






