James Stewart wie jak zrobić zamieszanie wokół własnej osoby. Kilka dni temu opublikowana została przez zespół, w którym jeździ informacja, że Amerykanin nie weźmie udziału w supercrossie w Sydney. Bubba miał wycofać się ze startu w Australii ponieważ, chciał się odpowiednio przygotować do inauguracji AMA Supercross w Anaheim 9 stycznia.
Teraz pojawiła się informacja, że Stewart jednak wystartuje w Sydney w zawodach AUS-X Open. Decyzja została podjęta po rozmowach z organizatorem imprezy, który przekonał JS7 do przyjazdu do Australii. Ciekawe jak na Stewarta zareagują miejscowi kibice.






