

Pod koniec wakacji 1993 roku Romanówka koło Siemiatycz już po raz szósty gościła uczestników serialu Mistrzostw Polski w motocyklowych rajdach Enduro. Termin spotkania wyznaczono na 21 i 22 sierpnia. Jako oraganizator wystąpił AMK Pałac Młodzieży Warszawa z jego dobrym duchem i animatorem Romanem Umiastowskim na czele. Niestety, nie pojawił się wówczas w malowniczej Romanówce numer jeden pałacowej drużyny, Jacek Czachor. Na starcie zabrakło także jego brata Mariusza. Kolejnym Wielkim Nieobecnym był stary wyga rajdowych tras Ryszard Augustyn ( RTM Radom ). Spodziewano się w Romanówce także Zbigniewa Przybyły ( WKM Wschowa ), ale coś nie wypaliło i ” Gucio ” nie dotarł na włości Romana Umiastowskiego.
Pogoda podczas zawodów pod Siemiatyczami była adekwatna do pory roku: było bardzo ciepło i słonecznie. Trasa była sucha niczym pieprz, mocno się kurzyło na piaszczystych odcinkach, zwłaszcza w lesie. Próby terenowe wytyczono w Romanówce ( Cross Test ) i nieopodal Siemiatycz ( Enduro Test ). Końcowy motocross rozegrano na zaimprowizowanym torze w piaskowni. Stopień trudności trasy jak i prób czasowych określano jako średnio trudny, niemniej zdarzały się widowiskowe elementy trasy wymagające więcej niż odrobinę dobrej techniki jazdy. Czasy przejazdu pomiędzy kolejnymi Punktami Kontroli Czasu były w tym rajdzie niezbyt wyśrubowane, choć zdarzały się odcinki, gdzie jednak trzeba się było spieszyć. W strefie oczekiwania, czyli serwisowej, można było spokojnie napić się wody mineralnej – nader wskazane przy upalnej pogodzie – zatankować motocykl, rzucić okiem czy wszystko przy sprzęcie jest w jak najlepszym porządku i bez nerwowości we właściwej minucie podjechać do stolika sędziowskiego celem podbicia karty drogowej. A potem – dalej w trasę. Aczkolwiek organizatorzy przygotowali małą pułapkę przed finałowym motocrossem. Szesnastokilometrowa dojazdówka miała tak ” ciasne ” czasy, że praktycznie wszyscy złapali spóznienia. Nawet rutyniarze, co to z niejednego piecyka o nazwie motocyklowe rajdy Enduro chlebek jedli… W klasie Otwartej Senior ten odcinek na ” zero ” przejechali tylko Zbigniew Banasik ( ŚKM Kielce ) i Tomasz Kodym ( SKM Szarak Sochaczew ).
Końcowy motocross w klasie Otwartej Senior wygrał Wojciech Rencz ( AK Głogów ) przed Tomaszem Kodymem i Andrzejem Tomiczkiem ( AK Głogów ). Rozegrano także dodatkowy wyścig w klasyfikacji Open, czyli dla wszystkich chętnych. Atrakcją tego biegu był start trenera kadry Ryszarda Gancewskiego na pożyczonej od Leszka Drogosza ( ŚKM Kielce ) Kawasaki KX 250. Niestety, ” Ganc ” zaliczył mało udany come back w stawce odpadając już podczas drugiej pętli po kolizji z Tomaszem Kodymem. Ostatecznie najlepszy był Andrzej Tomiczek, za nim Sebastian Krywult ( BKM Bielsko-Biała ) i Wojciech Rencz. Ten ostatni po starcie dość długo prowadził stawkę.
Do startu w rajdzie pod Siemiatyczami w sierpniu 1993 roku stanęło sześćdziesięciu czterech zawodników, co stanowiło ówczesną średnią krajową. Trudna sytuacja ekonomiczna na początku lat dziewięćdziesiątych mocno przetrzebiła grono chętnych do uprawiania motocyklowych rajdów Enduro…
Podczas zawodów w Romanówce pierwszego dnia w klasie 50 triumfował Robert Derela ( KTM Novi Kielce ), drugi był Robert Warchoł ( AK Głogów ), a trzeci Klaudiusz Bartosik ( BKM Bielsko-Biała ). Drugiego dnia najlepiej pojechał Sławomir Rompa ( GKM Bałtyk Gdynia ). Drugie miejsce zafasował Robert Warchoł, a trzecie Mirosław Madetko ( Kielecki Klub Motorowy ). Warto dodać, że wszyscy zawodnicy tej, wówczas dość licznej, klasy startowali na – tu cytat z instrukcji obsługi: ” lekkich motocyklach ” – Simson S51 Enduro.
W klasie Junior 125 w sobotę najlepszy był Sebastian Krywult ( BKM Bielsko-Biała ), pozostawiając za sobą Pawła Więckowskiego ( Kielecki Klub Motorowy ) i Tomasza Błachuta ( BKM Bielsko-Biała ). Drugiego dnia pierwsze dwa miejsca zajmują Sebastian Krywult i Paweł Więckowski. Trzeci jest Dariusz Przybysz ( AK Głogów ).
W klasie Powyżej 125 w siódmej eliminacji wygrywa Hubert Dzianok ( KTM Novi Kielce ), wyprzedzając Marka Dąbrowskiego ( AMK Pałac Młodzieży Warszawa ) i Leszka Drogosza ( ŚKM Kielce ). Leszek Drogosz wygrał ósmą eliminację zostawiając za sobą Wiktora Iwańskiego ( AK Głogów ) i Marka Dąbrowskiego.
Jak zwykle emocje sięgały zenitu w klasie Otwartej Senior. Pierwszego dnia pulę zgarnął Andrzej Tomiczek ( AK Głogów ) – na TM 80 Enduro! Czyli jednak nie litraż maszyny, a umiejętności zawodnika są ważne. Drugi był Wojciech Rencz ( AK Głogów ), a trzeci Tomasz Kodym ( SKM Szarak Sochaczew ). Sochaczewianin zrewanżował się zwycięstwem drugiego dnia. Za nim był Wojciech Rencz, a trzeci Zbigniew Banasik ( ŚKM Kielce ).
Klubowo zwyciężyła ekipa BKM Bielsko-Biała przed Automobilklubem Głogów i Świętokrzyskim Klubem Motorowym Kielce.
Rajd w Romanówce ( choć w kalendarzu figurowały Siemiatycze ) był preludium przed zgrupowaniem kadry narodowej w gospodarstwie Romana Umiastowskiego. To tutaj Ryszard Gancewski i Mirosław Malec mieli wybrać szóstkę zawodników, którz mieli reprezentować Polskę w najważniejszej kategorii 68 Sześciodniówki Motocyklowej.
I wybrali! Najlepiej w historii naszych startów w Six Days, gdyż w 1993 roku Polacy zdobyli główną nagrodę tej imprezy – puchar World Trophy!
autor: Jarosław Ozdoba






