Zmiany w kalendarzu Mistrzostw Świata Supermoto 2011
26 stycznia 2011
nick_de_wit
Oczekiwania i nadzieje zawodników FMX w 2011 – video
26 stycznia 2011
Pokaż wszystkie

Sylwetka Trey Canard #41

trey canard

trey canardDawno nie wrzucaliśmy sylwetek zawodników. Dziś nadszedł czas, żeby wzbogacić naszą galerię riderów o Treya Canarda, który jest czarnym koniem tegorocznej klasy 450 AMA Supercross. Ten 20-letni chłopak z Oklahomy zrobił prawdziwą furorę w dotychczasowych 3 rundach, a na tym raczej się nie skończy.

 

Trey Canard często nazywany „Turbo Treyem” urodził się Elk City w stanie Oklahoma. Jak często bywa w takich przypadkach, przygoda z motocrossem zaczyna się przez fascynację ojca sportem i tym razem nie było inaczej. Pierwszym motorem Treya był Italejet 50, który miał za mało mocy by podjechać nawet pod lekkie wzniesienie, dlatego Canard musiał wpychać motor pod górkę, z której następnie zjeżdżał.

 

W życiu Canarda nastąpił punkt zwrotny 6 maja 2003 jego ojciec podczas przygotowywania toru treningowego dla syna ucierpiał w śmiertelnym wypadku. Matka Treya szybko przejęła panowanie nad rodzinnym sklepem motocyklowym, który prowadził zmarły ojciec i zajęła się karierą syna przekonując go, żeby nie poddawał się i dalej uprawiał motocross.

trey canard

Kariera amatorska Canarda nie wyglądała jakoś bardzo obiecująco, do 2005 kiedy zrobił on znaczące postępy, by podczas corocznych Mistrzostw Amatorów w Loretta Lynn, które miały miejsce 2006, wygrać klasę B. Okazał się on prawdziwym czarnym koniem tamtej imprezy. Już wtedy zwrócił na siebie uwagę wielu zespołów między innymi Kawasaki Pro Circuit. Jednak wybór padł na Hondę, dla której zaczął jeździć po przejściu na zawodowstwo.

 

Sezon, w którym debiutował, jako profesjonalista może zaliczyć do bardzo udanego. Udało mu się zdobyć od razu tytuł AMA East Lites Supercross Champion pokonując m.in wymienianego wtedy, jako faworyta Ryana Villopoto. Nie wielu osobom taka sztuka udała się już w debiutanckim sezonie. Na dokładkę dojechał 10 w motocrossie. W 2009 nie udało mu się ponownie zdobyć tytułu, zajął 3 miejsce. Miniony rok był dla Canarda kolejnym milowym krokiem. Udało mu się wygrać AMA Motocross Lites, a na dodatek zwyciężył w Motocross of Nations wraz z Ryanem Dungey i Andrew Shortem.

 

W tym roku przeszedł do klasy 450 gdzie twardo pokazuje, że nie jest facetem, który łatwo odpuszcza i będzie walczył o jak najwyższe miejsca w klasyfikacji. Chociaż jak sam mówi: „Staram się dawać z siebie wszystko i być coraz szybszym. Wygrane to już dodatek”.

 

 

trey canardPrywatnie Canard jest jedną z ciekawszych postaci motocrossu. Bardzo inteligentny i nad wyraz spokojny zupełnie łamie często nasze mylne wyobrażenie o chłopakach jeżdżących za oceanem. Turbo Trey pisze artykuły do największej gazety motocrossowej RacerXIllustarted, które trzeba przyznać są jednym z ciekawszych elementów pisma. Do tego jego wypowiedzi po zawodach oraz wywiady zawsze są zrównoważone i nigdy nie dostrzeże się w nich grama pychy lub poczucia wyższości. Canard przyznaje się również otwarcie do swojej wiary w Boga i bardzo często mówi o tym jak istotną rolę odgrywa ona w jego życiu.

 

Czy Canard będzie mógł walczyć z wielką trójką o tytuł Mistrza AMA Supercross? Według mnie raczej nie, chociaż mam wielką nadzieję, że uda mu się wygrać przynajmniej jedną rundę. Jak do tej pory spisuje się doskonale, co udowodnił w minionych rundach.

 

 

 

 

Foto: www.treycanard.com

MotoX.com.pl, Jasimierz

Partnerzy

facebook youtube