skarpety
O’neal nowości na sezon 2011
27 października 2010
logo
Relacja wideo z Albertowa
27 października 2010
Pokaż wszystkie

Trzech akrobatów z Albertowa

logo

logoTrzech uczestników 7. rundy OML nie dojechało do mety w Albertowie. Najbardziej ucierpiał Adam Stolarski, poszkodowani byli również Lesław Oczoś i Robert Szymański. Adama odwiedziliśmy w szpitalu w Łęcznej.
Niefortunne dla Adama było drugie okrążenie drugiego wyścigu klas OPEN A i OPEN B. Za pierwszym zakrętem po przekroczeniu punktu pomiaru, na muldach przed kolejną przeszkodą, wybiło go tak mocno do góry, że uderzenie nogi o kierownicę spowodowało pęknięcie najmocniejszej kości w ludzkim ciele. Ze złamanym udem został odwieziony do łęczyńskiego szpitala – jednego z najnowocześniejszych w Polsce – gdzie będzie poddany w środę operacji.

Adam cieszył się z prezentu od nas i od Coyota – zdjęcia, które dokładnie pokazuje końcówkę lotu zawodnika, już po odniesieniu kontuzji. Adam StolarskiPielęgniarki prosiły o odbitki z autografem swojego ulubionego pacjenta na oddziale ortopedii. Trzymamy kciuki w trakcie jutrzejszej operacji! Adam nie był odosobniony w swoim motocrossowym bólu. Niewiele wcześniej, pod koniec biegu klasy OPEN C, upadkowi uległ Lesław Oczoś. Na szczęście jego przygoda z lekarzami zakończyła się na życzeniach szybkiego powrotu do pełni sił po ogólnym potłuczeniu. Nieco mniej szczęścia miał lider klasyfikacji OPEM C, Robert Szymański. Ostatecznie okazało się, że ze złamanym nadgarstkiem i zwichniętą kostką oraz stłuczonymi żebrami nie wystartuje już w lubelskiej eliminacji 7 listopada. Zapowiedział jednak swoją obecność jako kibic, a raczej szef kuchni. Wspólnie z Anią Pabin, która doznała pęknięcia kości ręki w trakcie eliminacji w Stanisławce, deklarują się obsługiwać grill, mając po jednej sprawnej ręce.
Życzymy wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia i będziemy informować Was o ich rekonwalescencji.

 

Nadesłał: www.zawodymx.pl

Partnerzy

facebook youtube