
„Ubiegłoroczne badanie techniczne przed Rajdem Dakar, podobnie pewnie jak Rafał Sonik, zapamiętałem na bardzo długo – organizator podjął wtedy decyzję o naszej jeździe w rajdzie poza oficjalną klasyfikacją. W tym roku obyło się na szczęście bez żadnych problemów. Cała procedura, razem z odbiorem administracyjnym, trwała około dwóch godzin, co jak na warunki dakarowe jest bardzo szybkim tempem”. Tymi słowy zaczał się najnowszy wpis na blogu Łukasza Łaskawca, który jest naszą nadzieją na podium podczas Dakaru 2013 w kategorii Quady.
Więcej informacji przeczytacie na: blog.lukaszlaskawiec.com
Źródło: blog.lukaszlaskawiec.com






