Kuba Przygoński drugi w Karpaczu
12 września 2011
lonka kędzierski wysocki
Finał Mistrzostw Polski w Motocrossie
12 września 2011
Pokaż wszystkie

Villopoto i Wilson wygrywają Lucas Oil AMA Pro Motocross

dungey villopoto

dungey villopotoJeden z najciekawszych sezonów w 40 letniej historii AMA dobiegł końca na torze Traxxas Pala National w Kalifornii. Ryan Villopoto jest kolejnym z zawodników, który dołożył swój kamyczek do ogródka Lucas Oil AMA Pro Motocross w klasie 450. Ryan Dungey wygrał klasyfikację zawodów z wynikiem 2-1, ale obaj z Villopoto mieli słabe starty do obu biegów i mocno musieli przepychać się przez zawodników, co czyniło zawody jeszcze ciekawszymi. Dean Wilson zakończył zwycięsko swoją kampanię w klasie 250 wygrywając oba biegi wczoraj i zostając Mistrzem.

W klasie 450 na koniec nie brakowało emocji. Przed zawodami Villopoto miał 14 punktów przewagi. Jest to stosunkowo dużo, ale wystarczył jeden poważny błąd, achad reed tytuł mógł się wyślizgnąć mu z rąk, na co liczył Ryan Dungey. Z maszyny po starcie najlepiej wyszedł Chad Reed, który zostawił obu Ryanów z tyłu. Jednak już po chwili zawodnik z antypodów upadł w pierwszym zakręcie. W pewnym momencie wyglądało na to, że Villopoto popełnił błąd, na którzy tak czekał Dungey. Zawodnik Kawasaki wylądował dosyć nieszczęśliwie po skoku i jego prawa ręka obsunęła się z kierownicy. Dungey tylko zerknął na rywala licząc, że nie będzie w stanie dalej jechać. Na nieszczęście dla Dungeya był. Obaj kontynuowali walkę między sobą, a z przodu prowadził Mike Alessi przed Justinem Barcią, który na 4 okrążeniu zaatakował i wyprzedził zawodnika Red Bull KTM. Za nimi trwała zacięta walka między pretendentami do tytułu, którzy mocno się tasowali. Villopoto wyprzedził w końcu Alessiego by kilka okrążeń potem objąć prowadzenie. Na koniec wyścigu również Dungey wyprzedził Barcię i próbował jeszcze raz zbliżyć się do Villopoto, który ostatecznie wygrał i zwiększył swoją przewagę przed finałowym biegiem do 17 punktów.

ryan villopotoDo drugiego startu Villopoto i Dungey ponownie mieli słabe starty. Reed objął prowadzenie z Justinem Braytonem i Barcią. Z przodu po pierwszy okrążeniu ustawiły się dwie Hondy, a Dungey i Villopoto walczyli za nimi między sobą i z innymi zawodnikami, których po kolei musieli wyprzedzać wyprzedzali. Reed będąc na prowadzeniu upadł i przekazał pozycję lidera Barcii. Potem Dungey wyprzedził Reeda i wskoczył na drugą pozycję. Po chwili za nim był Villopoto, który zsunął Reeda na czwarte miejsce. W takim ustawieniu Barcia miał szanse na zwycięstwo w zawodach, ale na dwa okrążenia przed końcem Dungey podkręcił tempo i wyprzedził Barcie jeszcze za nim pojawiła się biała flaga. Dzięki temu wygrał w klasyfikacji zawodów przed Villopoto i Barcią, któremu zabrakło bardzo niewiele do zwycięstwa.

wilson bagget
W 250  Monster Energy Pro Circuit Kawasaki dalej dominuje. Blake Bagget zaraz po starcie w pierwszym biegu objął prowadzenie, ale Wilson wyprzedził go. Potem Tyla Rattrey zaatakował Baggetta zostawiając go w tyle. W połowie wyścigu Bagget przypomniał sobie siebie z pierwszej części sezonu i mocno podkręcił tempo wyprzedzając Rattraya i zbliżając się do Wilsona. Prowadzili oni z przodu zacięta walkę by ostatecznie Wilson jako pierwszy przeciął linię mety z zaledwie 1 sekundą przewagi. Po wyścigu Baggett i Wilson mieli spięcie, ale Mitch Payton uspokoił obu swoich podopiecznych.

justin bogle
W drugim biegu na czele po starcie pojawili się zawodnicy Hondy Jimmy DeCotis i Justin Bogle. Wilson wyprzedził DeCotisa i napierał na Bogle, który długo prowadził. Dopiero około 25 minuty Szkotowi udało się objąć prowadzenie. Bogle nie poddawał się i jechał bardzo szybkim tempem, szczególnie że za jego plecami pojawił się Bagget, który po kiepskim starcie przebijał się z dziewiątej pozycji. Bagget ostatecznie zakończył drugi bieg na trzecim miejscu co pozwoliło mu na zajęcie drugiej pozycji. Za nim był Marvin Musquin.

źródło: racerxonline.com
MotoX.com.pl, Jasimierz

Partnerzy

facebook youtube