Z niepokojem oczekiwaliśmy na ten dzień od kilku miesięcy kiedy to potwierdziła się informacja, że Ryan Villopoto wystartuje w 2015 roku w Mistrzostwach Świata w Motocrossie. W tym roku będzie miała miejsce długo oczekiwana walka, która może rozstrzygnąć kto jest najszybszym zawodnikiem na świecie.
Do tej pory Amerykanie mówili, że jest to Ryan Villopoto. Europejczycy odpowiadali im, że raczej Antonio Cairoli. Jutro w Katarze będzie miała miejsce inauguracja Mistrzostw Świata w Motocrossie. W klasie MXGP zapowiada się niezwykle ciekawy sezon w tym roku. Nie oszukujmy się. Na ten moment wszyscy oczekują zaciętej walki między Antonio Cairolim, a Ryanem Villopoto. Jednak w obwodzie jest jeszcze kilku zawodników, którzy mogą włączyć się do akcji i zamieszać w na podium. Mowa tutaj chociażby o Gautier Paulin, Jeremy Van Horebeeku, czy Maxie Naglu. Wszyscy oni z pewnością mogą uszczknąć punkty dwójce faworytów i będą starali się pokrzyżować im plany.
W 250 na ten moment ciężko mówić o jakiejkolwiek rywalizacji. Po kontuzji powraca do jazdy Jeffrey Herlings i to on jest głównym faworytem w tym roku pomimo długiej przerwy od jazdy. Jeżeli, któryś z zawodników miałby pokrzyżować Herlingsowi w tym roku plany to obstawialibyśmy Tima Gajsera.
{youtube}WOJYDe2Ir-0{/youtube}






