
Andre Villa bez wątpienia jest jednym z tych zawodników, którzy mają realne szanse na odebranie korony urzędującemu mistrzowi Red Bull X Fighters – Nate’owi Adamsowi. Po kilku bardzo pechowych i kontuzyjnych latach Norweg wrócił w zeszłym sezonie do regularnych rozgrywek i jeśli tylko utrzyma formę i nie nabędzie żadnych nowych kontuzji może być w tym sezonie nie do zatrzymania. Już podczas pierwszych zawodów w Dubaju pokazał, że jest groźnym rywalem i w finale przegrał jedynie z Danym Torresem.
Aktualnie Andre dzieli swój czas pomiędzy amerykańską mekkę freestyle’u – Temeculę i hiszpańską Torrevieję, gdzie ma jeden z największych i najsłynniejszych freestyle’owych parków na świecie.
Villa, który dorastał w niedużej miejscowości Vågå niedaleko Lillehammer, nauczył się jeździć na nartach i na motocyklu mając cztery lata. Naturalnie utalentowany w obu tych dyscyplinach, zanim zdecydował się w pełni poświęcić motocrossowi w 2001 roku, spędzał sporo czasu na okolicznych stokach.
„Andre jest świetnym nabytkiem naszego zespołu. Możemy się pochwalić długą i bogatą historią w przemyśle motocyklowym. Możliwość dodania kolejnego topowego zawodnika FMX do naszego wyjątkowego teamu, w którym mamy już Travisa Pastranę, Robbiego Maddisona i Nate’a Adamsa, jest kontynuacją inwestycji w motocross.” – powiedział szef DC Shoes – Anton Nistl.
„W relatywnie krótkim czasie Andre stał się jednym z najlepszych zawodników Freestyle Motocrossu. Jego sukces to efekt ciężkiej pracy i poświęcenia się tej dyscyplinie w pełni. Motto naszego zespołu to „nie gódź się z porażką” i Andre jest ucieleśnieniem tego nastawienia w 110%.” – powiedział szef marketingu sportów akcji DC – Brian Cassaro.
„Cieszę się, że mogę być częścią tak niesamowitego zespołu, który dominuje we Freestyle Motocrossie. Podpisanie kontraktu z DC to kamień milowy w mojej karierze. Z dumą będę nosił najbardziej odjechane buty w branży.” – powiedział Andre.
Przypomnijmy, że Villa był do tej pory sponsorowany przez konkurenta DC Shoes, firmę Etnies.
Powitalne video znajdziecie TUTAJ
tłum. i oprac. Ruda
źródło i zdjęcie: informacja prasowa






