

Podczas pierwszej rundy Mistrzostw Polski FMX – Rockstar Skillz Up odbywających się 25 maja w Toruniu zaprezentowało się wielu doskonałych zawodników. Czołówka graczy z Polski oraz zagraniczni goście dostarczyli wielu emocji zgromadzonej publiczności.
Nie obyło się bez nerwów. Pogoda, która już od piątkowego popołudnia była wyraźnie kapryśna, przyniosła obfity deszcz. Po wielu godzinach opadów pojawiła się niepewność o dalszy przebieg zawodów. Organizatorzy zapewniali, że nie jest to problem i gwarantują suchą przestrzeń dla widzów na trybunach. Zawodnicy czekali na wiadomości. Pierwsza sesja rozgrzewkowa została przesunięta w czasie. Plandeki zabezpieczające lądowania spełniły swoją rolę i event można było rozpocząć niemal o planowanym czasie.
Po widowiskowej prezentacji zawodników rozegrany konkurs Best Whip, w którym pierwsze miejsce zdobył Fratisek Maca.
Następnie przyszedł czas na ćwierćfinały oraz półfinały FMX. Po pojedynkach w formule head to head w finałowej potyczce zmierzyli się Frantisek Maca i Artur Puzio. Panowie nie zważając na ryzyko pokazali znakomity styl i stylowe tricki. Po kilku skokach nastąpiło to, na co wszyscy najbardziej liczyli. Pojawiły się Backflipy. Puzio wspierany przez Kapral-Car, Ant-Bud, Antałex i Elade w finałowym przejeździe wykręcił dwa salta, w tym jedno z No Handerem. Maca wykonał bardzo podobne kombinacje, jednak wcześniej w przejeździe pojechał zbyt zachowawczo i pierwsze miejsce przypadło w udziale aktualnemu Mistrzowi Polski.
Wisienką na torcie był popisowy przejazd Monster Trucka Raging Bull, w trakcie którego Vesa Kivimaki wykonał skok nad autobusem. Publiczność nagradzała wszystkie wyczyny głośnym aplauzem.
„Zawody bardzo mi się podobały, zarówno ze względu organizacyjnego jak i poziomu prezentowanego przez zaproszonych zawodników. Tak jak przypuszczałem najtrudniejszymi rywalami byli jeźdźcy z Czech. Jednak nie lekceważyłem nikogo, dlatego od pierwszej rundy starałem się zaprezentować jak najwyższy poziom, ale jednocześnie nie mogłem od razu odkryć wszystkich mocnych kart. Specjalne skoki pozostawiłem na dalsze rundy. Trochę obawiałem się o tor i to jak będzie się on sprawował po tak długich opadach jednak obyło się bez problemów. Mokra ziemia dodawała efektu. Z moich obserwacji publiczność była zadowolona, a o to chodziło. W końcu robimy to dla nich.” – powiedział Puzio po zawodach.
Zaraz po Rockstar Skillz Up Artur Puzio wyruszył podjąć kolejną próbę pobicia rekordu Polski w wykonywaniu Mini Flipów. Drugie podejście do rekordu odbyło się na ziemi wałbrzyskiej.
Dzięki wsparciu członków klubu WSM Chełmiec, którzy zadbali o gorącą atmosferę udało się wykręcić pięć salt. Jak było widać Artur pożegnał stres związany z sobotnimi zawodami (co także było istotnym czynnikiem podczas próby podjętej kilka dni wcześniej w Inowrocławiu) i ustanowił nowy wynik z kilkusekundowym zapasem. Nawet dość silnie wiejący wiatr nie stanął na przeszkodzie. Wraz z Arturem Puzio zgromadzeni widzowie mieli szansę podziwiać wyczyny Mistrza Polski w Trialu – Przemysława Kaczmarczyka, który zaprezentował swoje umiejętności i doskonale zabawiał widzów.
Pobicie rekordu było tylko przedsmakiem tego co czeka mieszkańców Wałbrzycha w dniach 22-23.06, wtedy to właśnie w ramach show Artur Puzio’s SKY FIGHTERS będzie można zobaczyć wyczyny kaskaderskie, pokazy Trialu, car destruction i wiele innych atrakcji. Najbliższą okazją do oglądania pełnowymiarowego show z udziałem zawodników FMX będzie 7-8.09.2013
w Wałbrzychu. Zapraszamy.
źródło i zdjęcia: informacja prasowa






