

Jakub Przygoński zajął czwarte miejsce podczas drugiego etapu Rajdu Faraonów. Na 437 kilometrowej trasie bardzo dobrze pojechali pozostali zawodnicy ORLEN Team: Jacek Czachor uplasował się na dziewiątej, a Marek Dąbrowski na czternastej pozycji.
Najszybszy dziś okazał się Francuz Cyril Despres. Drugi etap rajdu był bardzo zróżnicowany. Początkowo trasa biegła po kamienistej nawierzchni, która przeszła w równą pustynię, gdzie zawodnicy zdecydowanie przyśpieszyli. Końcową fazę OSu charakteryzował kopny piasek typu fesz-fesz.
Bardzo ciężka była końcowa partia odcinka specjalnego. Ostatnie 100 kilometrów biegło po piasku fesz-fesz, który jest miałki, niczym pył. Na takiej nawierzchni bardzo łatwo zapada się motocykl. Dodatkowo jest na niej dużo kamieni, rzuca motocyklem, szybko się męczę i trudno jest jechać szybko. Jestem jednak bardzo zadowolony z odcinka i wyniku jaki na nim osiągnąłem. Muszę jeszcze popracować nad zestrojeniem zawieszenia w motocyklu, aby dawało większą przyjemność z jazdy – powiedział Jakub Przygoński.
Podczas etapu nie obyło się bez awarii motocykla ORLEN Team. W połowie odcinka w maszynie Jacka Czachora zepsuła się chłodnica. Zawodnik załatał prowizorycznie wyciek i do mety dojechał praktycznie bez płynu chłodniczego ryzykując uszkodzenie silnika.
W punkcie tankowania, na 170 kilometrze zauważyłem, że leje się płyn z chłodny mojego motocykla. W nieznacznym stopniu udało mi się załatać dziurę, z której był wyciek. Do końca etapu pozostało mi jeszcze 200 kilometrów. Wziąłem ze sobą do kieszeni butelki z wodą. Cały czas koncentrowałem się nad tym, żeby nie zniszczyć silnika. Musiałem się zatrzymywać i dolewać cieczy. Ostatnie 30 kilometrów przejechałem zupełnie bez wody. Wygląda na to, że silnik jest w pełni sprawny i jutro przystąpię do dalszej rywalizacji – powiedział Jacek Czachor.
O jedną pozycję awansował dziś Marek Dąbrowski, który na rajdowej trasie czuje się coraz pewniej.
Dosyć ciężki dzień, zwłaszcza po tak długiej przerwie, którą miałem. Czuję w kościach te przejechane po pustyni kilometry. Na początku etapu popełniłem kilka błędów nawigacyjnych. Jedzie mi się jednak coraz lepiej i zaczynam wyczuwać motocykl – powiedział Marek Dąbrowski.
Trzeciego dnia Rajdu Faraonów zawodnicy przystąpią do najdłuższego etapu liczącego 539 kilometrów. Trasa biegnie z Dakhla do Abu Mingar.
Relację z rywalizacji zawodników ORLEN Team można oglądać codziennie w kronikach rajdu na TVP1 zaraz po głównym wydaniu Wiadomości Sportowych.
Klasyfikacja generalna na II etapie Rajdu Faraonów:
1. DESPRES Cyril KTM 690 03:52:28.
2. LOPEZ Francisco APRILIA 450 RXV +12:55.
3. MANCA Luca KTM 660 RALLY +17:28.
4. PRZYGONSKI Jakub KTM 690 +18:26.
5. ZANOTTI Alessandro APRILIA 450 RXV +20:51.
6. RODRIGUES Helder YAMAHA 450 WRF +21:58.
7. CECI Paolo APRILIA 450 RXV +23:49.
8. PAIN Olivier YAMAHA 450 WRF +28:55.
9. CZACHOR Jacek KTM 690 +35:47.
10. MUGNAIOLI Fabrizio KTM RALLY +37:58.
…
14. DABROWSKI Marek KTM 690 RALLY +01:04:36.
Klasyfikacja generalna po II etapie Rajdu Faraonów:
1. LOPEZ Francisco APRILIA 450 RXV 07:16:57.
2. DESPRES Cyril KTM 690 +01:36.
3. ZANOTTI Alessandro APRILIA 450 RXV +12:03.
4. MANCA Luca KTM 660 RALLY +12:13.
5. PRZYGONSKI Jakub KTM 690 +19:44.
6. CECI Paolo APRILIA 450 RXV +20:50.
7. RODRIGUES Helder YAMAHA 450 WRF +22:07.
8. PAIN Olivier YAMAHA 450 WRF +37:15.
9. CZACHOR Jacek KTM 690 +41:17.
10. MUGNAIOLI Fabrizio KTM RALLY +44:07.
…
14. DABROWSKI Marek KTM 690 RALLY + 01:35:37.
Więcej informacji oraz zdjęć na stronie: www.orlenteam.pl.






