

Dla Łukasza Łaskawca właśnie rozpoczęła się przygoda z kolejnym Rajdem Dakar, poniżej publikujemy wpis z jego blogu :www.blog.lukaszlaskawiec.com „Po czterdziestu dwóch godzinach powietrznej podróży jestem już na miejscu. Na Ziemi!!! A dokładnie we wschodniej Argentynie, w mieście Mar del Plata, nad Oceanem Atlantyckim. Jutro, czyli 28 grudnia, będę mógł odebrać quada i zrobić dokładny przegląd sprzętu po długiej, morskiej podróży.
W tym roku trochę się pozmieniało. W sylwestrowy dzień zorganizowano nam oficjalny przejazd przez rampę startową i honorowy start do DAKARU 2012. Po uroczystej ceremonii wszystkie pojazdy zostaną skierowane do zamkniętego Park Ferme. Pozostaną tam w pełnej gotowości do pierwszego stycznia. Tego dnia czeka nas 800 km odcinka dojazdowego i pięćdziesięciodziewięciokilometrowy odcinek specjalny.
Będąc znowu w Argentynie odczuwam ten sam dreszczyk emocji, co w zeszłym roku, kiedy po raz pierwszy postawiłem swoją nogę na południowoamerykańskiej ziemi.
Czekam, co tym razem przyniesie mi los na tym kontynencie. Ostatnio obszedł się ze mną dość łaskawie…” ![]()
Więcej informacji na: www.blog.lukaszlaskawiec.com
Podobne artykuły:
Dakar 2012 w cyfrach i liczbach
ORLEN Team gotowy do rajdu Dakar 2012,
Dakar 2012 wojenne barwy Łokera,
Dakar 2012 podono numery startowe,
KTM zaprezentował team na Dakar 2012
Źródło: www.blog.lukaszlaskawiec.com






