Wywiad z Wojciechem Renczem po rajdzie RMF Morocco Challenge
13 listopada 2011
MotoMaroko: Lekcja przetrwania na pustyni
13 listopada 2011
Pokaż wszystkie

Fesz-fesz na trasie MotoMaroko- Video

Wczoraj rajdowcy MotoMaroko wraz z zawodnikami ORLEN Team zostali przewiezieni wielbłądami do obozowiska, gdzie spędzili noc. Dziś, gdy słońce leniwie wznosiło się ponad linie horyzontu karawana była już w drodze na kolejny trening.  

Noc pod gołym niebem minęła uczestnikom wyprawy wyjątkowo spokojnie. Po całym dniu wrażeń oraz wyczerpującym treningu jaki zaserwował im Kuba Przygoński wszyscy zasnęli w mgnieniu oka. Pobudka miała miejsce już o 6 rano, później przez dwie godziny motocykliści przemierzali pustynię, tym razem jednak ich KTMy zostały zamienione na wielbłądy.

Zaraz po przyjeździe w miejsce przeznaczenia drużyna wskoczyła na motocykle i pojechała szlifować umiejętności w kolejnym wymagającym terenie. W programie dnia była jazda wyschniętymi korytami rzek oraz górskimi szlakami. Prawdziwe wyzwanie stanowił jednak przejazd przez fesz-fesz, piach tak miałki, że najmniejszy błąd na nim skutkuje zakopaniem się, bądź wywrotką. Powrót do bazy wiódł przez kopne wydmy. Dobrze wyszkoleni motocykliści przemierzając przez nie korzystali z technik jazdy przekazanych im przez zawodników ORLEN Team podczas wcześniejszych treningów. Wszyscy zgodnie przyznali, że po raz pierwszy dzięki podanym im wskazówkom mogli czerpać przyjemność z jazdy w tak wymagającym terenie i nie wkładać w nią tyle energii co wcześniej.

Popołudniu na uczestników czekała lekcja pokonywania dużych dziur na twardej nawierzchni. Dodatkowo prowadzący trening – Marek Dąbrowski – uczył motocyklistów jak osłonic się na pustyni przed słońcem w przypadku, gdy trzeba spędzić na niej dłuższy czas. Ale MotoMaroko to nie tylko motocykle i ekstrema. Dziś był również czas na inne doznania. Po drodze ekipa zatrzymała się w małej wiosce słynącej z wytwórstwa pięknych tkanin i biżuterii. Był to raj zakupowy, w szczególności dla dwóch reprezentantek płci pięknej – Oli i Asi biorących udział w wyprawie.

Prawdziwa niespodzianka czekała na wszystkich pod koniec dnia. Uczestnicy zostali zabrani helikopterem ratunkowym, który wzniósł się ponad trasą odcinków specjalnych, skąd podziwiali najrozmaitsze oblicza pustyni.  

 

Więcej informacji www.orlenteam.pl

 

Źródło: Informacja prasowa

 

Partnerzy

facebook youtube