

Kiedy w marcu rozmawialiśmy z Gregiem Czerwcem oryginalny Camp miał się nie odbyć. Na szczęście Greg nie zrezygnował z tej jedynej, póki co w naszym kraju, cyklicznej imprezy Freestyle Motocrossowej i w pierwszy weekend lipca chłopaki mogli poskakać w Książu Śląskim. W sierpniu do swojego freestyle parku w Częstochowie zaprosił wszystkich chętnych Łukasz Pacud na drugą edycję tej imprezy. Mamy wrzesień i z kolei na tor w Obornikach Wielkopolskich na trzy dni wspólnego latania od 17 do 19 września zaprasza Krzysiek „Grono” Gronostaj.
W międzyczasie, również w sierpniu FMX Jam w Rozłogach organizował Adam Piwoński. Niestety pogoda nie dopisała, ale liczymy, że mimo wszystko Adam nie zarzuci tej imprezy i ponownie zorganizuje Jam w przyszłym roku.
Takie inicjatywy cieszą, ponieważ to właśnie wspólne loty, wymiana wskazówek oraz niejednokrotnie ambicja dają zawodnikom najwięcej i pozwalają się rozwijać.
Miejmy nadzieję, że w przyszłym sezonie nie zabraknie takich okazji do wspólnych treningów oraz rozegrania nie jednych zawodów, jak zawsze ma to miejsce na zakończenie Campa.
Wszyscy chętni mogą wysyłać maile do Grona zarówno ze zgłoszeniami jak i pytaniami: fmx-gronostaj@wp.pl
Ruda






