

Nie tylko za oceanem dzisiaj odbywają się zawody najwyższej rangi. Po małych problemach związanych z kryzysem gospodarczym Grand Prix Hiszpanii zostało przeniesione z Belpuig do La Baneza, gdzie odbywa się siódma runda Mistrzostw Świata w Motocrossie. La Baneza znajduje się w prowincji Leon na północnym zachodzie Hiszpanii. Dzisiejsza runda stanowi już półmetek sezonu, a zarazem koniec 3 tygodniowej serii zawodów.
W klasie MX1 nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte. Cała pierwsza piątka ma szanse na walkę o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, ale to raczej między trójką zawodników Clementem Desallem, Antonio Cairolim oraz Stevenem Frossardem rozegra się walka o tytuł. Aktualnie liderem jest Clement Desalle. Belg dzięki podwójnemy zwycięstwu w ubiegłym tygodniu powiększył swoją przewagę nad drugim Cairolim. Włoch w tym roku ma problemy z jazdą i pracuje nad poprawieniem swojej jazdy w pierwszej części wyścigu. Trzeci Frossard to prawdziwy czarny koń tegorocznych Mistrzostw Świata. Po przejściu z klasy MX2 doskonale się spisuje na motocyklu o pojemności 450. Francuz mimo nie najlepszej 5 pozycji jaką zajął w Portugalii nadal należy do ścisłego czuba w klasyfikacji, który będzie się liczył w walce o zwycięstwo. Na czwartym miejscu jest Max Nagl. Niemiec ma 57 punktów straty do pierwszego w klasyfikacji Belga. Nagla ostatnio prześladował pech i po trzech dobrych występach na początku roku, teraz zalicza lekki kryzys. Piąty jest Evgeny Bobryshev. Rosjanin stawał w tym roku dwukrotnie na podium. Szósty jest Goncalves przed Philippaertsem, który w Portugalii nie zdobył żadnego punktu. Ósmy jest Boog, dziewiąty Barragan, a dziesiąty Strijbos.
Wydawało się, że Roczena nic nie może powstrzymać przed wygrywaniem. Jednak drobne błędy, które mu się przytrafiały w ostatnich miesiącach spowodowały, że utracił pozycję lidera na rzecz kolegi z zespołu Jeffreya Herlingsa. Jednak Holender ma tylko 6 punktów przewagi, co przy wyniki 1-1 Roczena zapewni mu czerwony plastron bez względu na dzisiejszy występ Herlingsa. W klasie MX2 to między tą dwójką rozegra się walka o Mistrzostwo. Chyba, że któryś z nich załapie poważną kontuzję. Trzecie miejsce zajmuje Tommy Searle i traci do Herlingsa 33 punkty. Jednak zawodnik CLS Kawasaki Pro Circuit nie wydaje sie na tyle szybki, żeby mógł nawiązać regularną rywalizację z pierwszą dwójką. Zach Osborne jest czwarty. W zeszłym tygodniu udało mu się stanąć na podium pomimo dokuczającej choroby. Pierwszą piątkę zamyka Gautier Paulin, który jak do tej pory spisuje się dobrze.
MotoX.com.pl, Jasimierz






