Greg Hartman jest świadomy, reaguje i cały czas robi postępy od czasu wypadku, który wydarzył się 28 kwietnia podczas treningów na azjatyckiej edycji X Games. Przypomnijmy, że Greg doznał urazy głowy, złamał prawą kość udową, wybił prawy bark, złamał prawą kość ramienia oraz palce prawej dłoni. Aby monitorować aktywność mózgu, początkowo Hartman został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej.
„Lekarze są bardzo zadowoleni z postępów jakie robi Greg. Operacja zespolenia złamanej kości udowej przebiegła bardzo dobrze. Uraz głowy znajduje się cały czas pod obserwacją, a zajmujący się nim neurochirurg jest przekonany, że Hartman będzie gotowy na podróż do domu za tydzień lub dwa.” – powiedział Aaron Cooke szef Fundacji Athlete Recovery, która objęła Grega swoją opieką.
Wypadek wydarzył się, kiedy Hartman skacząc na mobilne lądowanie przeleciał za daleko i ewakuował się z motocykla jeszcze będąc w powietrzu. To nie jest pierwszy uraz głowy, jakiego doświadczył Hartman. W lipcu 2008 roku doznał on poważnych obrażeń głowy i wylewu krwi do mózgu na skutek wypadku na podobnym mobilnym lądowaniu podczas Dew Tour w Cleveland.
Aktualnie Hartman, do którego tydzień temu dołączyła żona Carly, czeka na wydanie zgody na podróż do domu w Greencastle w Pensylwanii.
tłum. i oprac. Ruda
źródło i zdjęcie: www.espn.go.com






