NOWA DYSYPLINA W AMERYKAŃSKIM SUPERCROSSIE ? Video
9 listopada 2013
Wywiad z Rafałem Sonikiem po zdobyciu Puchara Świata FIM
10 listopada 2013
Pokaż wszystkie

Historyczny sukces, dwóch Polaków z Pucharem Świata

To był wspaniały rok dla Poland National Team. Rafał Sonik powtórzył swój sukces z 2010 roku, podczas gdy „Hołek” dał nam pierwszy w dziejach puchar świata w rywalizacji samochodów.  Tym samym mamy dwóch reprezentantów, którzy w tym sezonie wywalczyli trofeum i pozycję numer jeden. Poniżej możecie przeczytać jak Rafał Sonik podsumowuje starty polskich zawodników w tegorocznym sezonie.

Dwudniowa Baja Portalegre okazała się bardzo szczęśliwa dla Krzysztofa Hołowczyca, który pewnie wygrał rywalizację w rajdzie i zapewnił sobie pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej FIA, wyprzedzając takich zawodników jak Nani Roma, czy Jean-Louis Schlesser.

– Jeszcze kilka tygodni temu, dość nieśmiało rozmawialiśmy z Krzyśkiem o możliwości wywalczenia przez niego drugiej lub trzeciej pozycji. O pierwszej nikt nie wspominał. Baliśmy się zapeszyć. Życie i sport polegają jednak na tym, że jeśli robi się coś solidnie i osiąga się w tym pewną doskonałość, wówczas uśmiecha się do nas szczęście. Tak się stało w przypadku „Hołka”. Tym razem nie było żadnych problemów technicznych i wieloletnia praca, niezwykle solidna szkoła rajdowa, plus wielka zaciętość i determinacja dały rezultaty. Nie można też zapomnieć o udziale w tym zwycięstwie sponsorów, czyli Lotto, Mini BMW i Monster. Oni uwierzyli, że „Hołek” może zrobić fantastyczny wynik. Te wszystkie czynniki złożyły się na Puchar Świata – co trzeba podkreślić, pierwszy Puchar Świata w rajdach samochodowych dla Polaka – komentował na gorąco start swojego kolegi z reprezentacji Rafał Sonik.

Krzysztof Hołowczyc nie krył radości z ogromnego sukcesu. – Ten tytuł z dumą dołączam do tegorocznych sukcesów polskich kierowców: Roberta Kubicy, który z Maćkiem Baranem zdobyli Mistrzostwo Świata w WRC 2 i Rafała Sonika, kapitana Poland National Team, który sięgnął po Puchar Świata FIM w quadach.

„SuperSonik” i „Hołek” mieli okazję do krótkiej rozmowy po zakończeniu Baja Portalegre i wzajemnych gratulacji. – Czuję się dumny. Krzysiek to filar reprezentacji Polski, który jest w niej od samego początku. Jestem bardzo szczęśliwy, że obaj sięgnęliśmy w tym roku po Puchar Świata – mówił Sonik po rozmowie z kolegą.

Warto wspomnieć, że Baja Portalegre była dla Polaków wyjątkowo udana. Drugie miejsce zajął młody Martin Kaczmarski, a czwarte Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem. – Myślę, że byliśmy o włos od zajęcia całego podium w Portugalii. Czeka nas absolutnie pasjonujący czas w rajdach cross-country. Mamy cztery fenomenalne załogi w samochodach. Jest Hołek, Marek z Jackiem, Martin i Adam Małysz. Nie wykluczone więc, że za kilka miesięcy zobaczymy komplet Polaków na podium rundy pucharu, czy mistrzostw świata. To kapitalne uczucie – mówił pełen entuzjazmu krakowianin.

Kapitan reprezentacji podkreślał również świetne rezultaty naszych pozostały reprezentantów. Jakub Przygoński zakończył sezon mistrzostw świata na trzecim miejscu. Świetnie spisywali się także quadowcy, bo sukcesy odnieśli Łukasz Łaskawiec, Kamil Wiśniewski i Zbigniew Zych (dwaj ostatni między innymi, zajęli odpowiednio pierwsze i drugie miejsce w Baja Portalegre). – Jeśli do tego dołożyć dwie profesjonalne załogi ciężarówek i kolejne pokazujące się na horyzoncie, to okazuje się, że mamy naprawdę mocną i profesjonalną kadrę. Jestem dumny z zawodników reprezentacji Polski po tym sezonie. Świętujemy indywidualny sukces Krzyśka, ale pokazuje on jasno, że jesteśmy silni. A to dopiero początek… – podsumował Rafał Sonik.

Źródło: www.rafalsonik.pl

Partnerzy

facebook youtube