

Po raz pierwszy o Maikelu Melero publiczność usłyszała więcej w lipcu zeszłego roku. Wtedy to młody Hiszpan zdeklasował rywali i razem z Jacksonem Strong wywalczył miejsce w konkursie głównym podczas Red Bull X Fighetrs w Madrycie. W styczniu tego roku, po raz pierwszy wystartował w Mistrzostwach Europy we Freestyle Motocrossie UEM w austriackim Linz, zajmując w pierwszy dzień 4, a w drugi 5 pozycję. Melero wystąpi również w nadchodzący weekend w pierwszej rundzie Mistrzostw Świata FMX FIM IFMXF w Turynie. Niezależnie od tego, czy Maikel wykonuje regularne tricki, czy kombinacje Backflipów, ich wykonanie jest płynne i bardzo stylowe. Poniższy wywiad przybliży wam nieco sylwetkę zawodnika Sikspak Europe.
– Witaj Maikel! Na początek opowiedz nam trochę o sobie: skąd pochodzisz, ile masz lat i jakie są twoje zamierzenia co do twojej kariery?
– Witajcie! Pochodzę z małego miasteczka Cotillas w prowincji Albacete, które leży na południu Hiszpanii. Właśnie tam mam swój dom, swoją rodzinę i swój tor. W styczniu skończyłem 23 lata, a moim celem jest dostać się do światowej czołówki riderów. Ciężko trenuję każdego dnia, aby moje marzenia się spełniły. Jednym z nich na pewno jest zdobycie złotego medalu na X Games oraz zajęcie dobrej pozycji w rankingu Night of the Jumps. Szczęśliwie jedno z moich marzeń spełniło się w zeszłym roku, kiedy mogłem wziąć udział w Red Bull X Fighters.
– Wielu zawodników może pochwalić się ciekawymi historiami o tym jak zaczęła się ich przygoda z Motocrossem. Też masz taką?
– Zawsze lubiłem motocykle. Jeszcze kiedy byłem małym chłopcem kartkowałem motocyklowe czasopisma i marzyłem o swojej własnej maszynie. Moi rodzice uważali jednak, że motocykle są niebezpieczne (chyba jak większośc rodziców) i byli przeciwni zakupowi motocykla. Jednak moja wytrwałość i upór w końcu ich zmęczyły.
– Podczas Night of the Jumps w Linz pokazałeś, że potrafisz wiele trudnych tricków, na przykład Superman Seatgrab Indy Flip. Niektórzy zawodnicy być może wcześniej nie zdawali sobie sprawy, jak groźnym rywalem możesz sie okazać. Jak to się w końcu stało, że zacząłeś jeździć MX i kiedy zacząłeś jeździć FMX?
– Moja historia jest nieco śmieszna. Jak wspomniałem wcześniej, mój upór wyraźnie „zmiękczył” moich rodziców. Mój tata zapytał mnie przed 10 urodzinami „co bym chciał dostać w prezencie? komputer, czy motocykl?” Nie miałem wątpliwości! Moja natychmiastową odpowiedzią był motocykl! Od tego momentu jeździłem motocross, a w wieku 17 lat zacząłem trenować Freestyle.
– Treningi sa niezwykle istotne, aby jeździć bezpiecznie. Co trenujesz, aby pozostać w formie?
– Żeby utrzymać formę codziennie przez dwie godziny ćwiczę na siłowni. Poza tym uwielbiam jeździć na rowerze, co również bardzo mi pomaga w treningu kondycyjnym. Jednak sądzę, że to siłownia ma kluczowe znaczenie dla wytrzymałości, tak neizbędnej podczas zawodów. Do tego mam swój własny freestyle park, w którym mogę trenować każdego dnia, jeśli pogoda na to pozwala. Mam tam basen z gąbkami, dwa dźwigi i cztery rampy.
– Hiszpania może pochwalić się conajmniej kilkoma świetnymi zawodnikami, żeby wspomnieć tylko Edgara Torronterasa, Dany’ego Torresa, czy Jose Mirallesa. Jak dobrze ich znasz? Trenujecie razem?
– Oni wszyscy sa moimi bardzo dobrymi kolegami, ale to Dany jest tym najbliższym. Znamy się od 12 lat i razem trenujemy każdego dnia. Jeśli aktualnie Dany nie jest u mnie w domu, to znaczy że ja jestem u niego!
– Porozmawiajmy o Backflipie. Jak się uczyłeś tego tricku i czy miałeś z nim jakieś problemy?
– Backflipa uczyłem się w parku u Dany’ego w 2007 roku. Skoczyłem go do basenu z gąbkami jakieś 30 razy, zanim zdecydowałem się spróbować na dirt. Mimo tego pierwsza próba na ziemię była fatalna w skutkach. Wylądowałem na głowie i złamałem lewą rękę. Zanim mogłem wrócić do gąbek upłynęły trzy miesiące. Trenowałem przez tydzień, do momentu aż poczułem, że tym razem sobie poradzę. Moja pierwsza, po kontuzji, próba przeniesienia Backflipa na dirt poszła dobrze. Od tego momentu wszystko stało się łatwiejsze.
– W swoim zestawie tricków masz między innymi Superman Seatgrab Indy Flip, czy są jakieś tricki, których będziesz się uczyć w najbliższym czasie?
– Pracuję nad Cliffhanger Flipem i szlifuję Underflipa.
– Co sądzisz o trickach takich jak Double Backflip, czy Frontflip?
– Są zbyt ryzykowne.
– Czy myślałeś kiedykolwiek o spróbowaniu któregos z nich?
– Bardzo możliwe, że kiedyś będę w stanie któryś z nich wykręcić, ale nie są one moim priorytetem w chwili obecnej.
– Jakie są twoje plany na nadchodzący sezon i w jakich zawodach chciałbyś wystartować?
– Moje plany na ten rok obejmują dopracowanie tricków, które już potrafię i pracę nad kilkoma nowymi. Zdecydowanie chciałbym wziąć ponownie udział w Red Bull X Fighters i zająć dobrą pozycję w Mistrzostwach Świata FIM IFMXF.
– Czy masz jakąś inna pracę poza FMX?
– FMX to moja jedyna praca. Poświęcam się jej na 150%. Wolny czas spędzam z moją rodziną i na budowie nowego domurazem z moim tatą.
– Co jeszcze lubisz robić poza jeżdżeniem na dwukołowcach?
– Lubię imprezować z przyjaciółmi i uprawiać każdy sport.
– Jaki rodzaj muzyki lubisz?
– Podczas jazdy lubię 50 Cent, a na co dzień Mana.
– Które miasto lub miejsce powinni odwiedzić ludzie wybierający się do Hiszpanii?
– Południe Hiszpanii! Andaluzja jest fantastyczna!
– Jakie jest typowe hiszpańskie danie? I co ty lubisz najbardziej jeść?
– Typowe danie to Paella. Jest niesamowita! Moje ulubione jedzenie to makarony i hiszpańska szynka (jamon serrano).
– Czy jest coś, co chciałbyś powiedzieć na zkończenie?
– Chciałbym podziękować wszystkim moim fanom za wsparcie. Obiecuję, że będę ciężko trenować, aby pewnego dnia pojechać na X Games i przywieźć do Hiszpanii złoty medal!
tłum. i oprac. Ruda
źródło: www.forty8.com
zdjęcia: Maikel Melero, SIKSPAK






