

Jeffrey Herlings na pewno nie jest zawodnikiem, który przesiedzi całą zimę w oczekiwaniu na nadchodzący sezon. Mimo powolnego powrotu do zdrowia, Holender pracuje ciężko, żeby sezon 2011 w jego wykonaniu był jeszcze bardziej imponujący od mijającego. Jest coraz lepiej. Od ponad trzech miesięcy walczę z kontuzją, ale jest możliwość, że wrócę do jazdy za 3 może 4 tygodnie. Przez ostanie cztery lub 5 tygodni biegałem, jeździłem na rowerze i chodziłem na siłownię. Mam nadzieję, że niedługo wsiąde na motor i rozpocznę przygotowania do kolejnego seznou.
Czy uważasz, że od momentu kiedy Ken Roczen przeszedł do KTMa, to rywalizacja między wami będzie bardziej zacięta?
Jasne. Mamy takie same motory, zawieczenia i będziemy na tych samych motorach stawać za bramką startową. Na pewno Ken jest faworytem w tym roku, ale ja dam z siebie 100%, zeby go pokonać ale nie będzie to łatwe. Oczywiście są też inni zawodnicy jak Paulin, Searle, czy Anstie, którzy też będą rywalizować, ale na teraz Roczen jest numerem 1.
Jakieś plany startów w AMA Supercross przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata?
Nie. Nidzie się nie wybieram, choć myślałem o tym. Jednak Pit przekonał mnie, że może w 2012 lub nawet później będzie miało to sens. Nie będę się scigał w Stanach w Supercrossie, ponieważ od 4 miesięcy nie siedziałem na motorze i muszę wrócić do swojego rytmu treningowego.
Oglądając Kena Roczena na Motocrossie Narodów, miałeś ochotę być tam i zmierzyć się z nim?
Na pewno nie pokonałbym go tam. Był niesamowicie szybki na tym torze. Jeszcze jeden czynnik wpływał na całą sytuację, Tor jest położony tak wysoko, że 250 ccm są o wiele wolniejsze od 450 ccm, ale widziałeś w drugim biegu prawie wygrał, prowadząc pół wyścigu. Kiedy to oglądałem pomyślałem: „ten koleś jest na prawdę szybki i będzie ciężko go pokonać”.
Myślisz, że Kena Roczena da radę pokonać?
Tak. Zobacz Stefan Everts 10 krotny mistrz świata i byli zawodnicy, którzy z nim wygrywali. Dajmy na to Carmichael. Chciałem wystartować w Motocrossie Narodów jednak mój bark mi na to nie pozwolił.
Jaki plan na przygotowania w 2011?
Szczerze rzecz biorąc jestem w drodze do Stefana Evertsa, żeby z nim o tym porozmawiać. Zacznę jeździć pod koniec listopada. Będę trenował tylko w Holandii, żeby mieć pewność, że barki są w porządku, potem wybiorę się na kilka tygodni do Hiszpanii i z powrotem do Holandii. Następnie wylatuję do Stanów na 3 może 4 tygodnie i wracam do Hiszpanii, gdzie będziemy mieli robioną sesję. Trenuję w Hiszpanii w zimę od ostatnich kilku lat.
Źródło: http://www.mxlarge.com/interview/4346-jeffrey-herlings-interview-recovery






