

Według organizatorów blisko 9000 kibiców w Atlas Arenie oglądało rundę Mistrzostw Świata w SuperEnduro, którzy wspierali Polaków biorących udział w zawodach. W klasie Prestige najlepszy okazał się David Knight. Tadeusz Błażusiak zajął drugie miejsce, a trzeci był Dani Gibert. Wśród Juniorów zwyciężył Giacomo Redondi, a w klasie kobiet Jane Daniels.
W punktowanym wyścigu SuperPole najszybszy okazał się Tadeusz Błażusiak. Co tylko wzmogło apetet obecnych na trybunach kibiców. Drugie najszybcie okrążenie wykręcił Mathias Bellino, a trzeci był Knight.
W starcie do pierwszego finału Knight najlepiej wyszedł z bramki i szybko objął prowadzenie odjeżdżając reszcie stawki. Błażusiak utknął gdzieś z tyłu wśród reszty zawodników. W tym czasie Knight spokojnie budował swoją przewagę, aż do ostatniego okrążenia. Zanim bardzo ciekawą walkę stoczyli Bellino z Dannym McCanneym. Na czwarte miejsce ostatecznie udało się przebić Błażusiakowi, a pierwszą piątkę uzupełnił Dani Gibert.
Drugi bieg to zarazem start w odwróconej kolejności. Tym razem na czele pojawili się zawodnicy z USA Kevin Rookstool i Kyle Redmond. Knight i Błażusiak zostali z tyłu. Z przodu trwała zacięta walka i pod sam koniec wyścigu na czoło wysunął się Gibert, który uniknął błedu i dowiózł zwycięstwo do końca. Drugi był Alfredo Gomez przed Kornele Nemethem. Joakim Ljunggren zameldował się na czwartej pozycji a Jonny Walker zajął piate miejsce. Największy rywal Błażusiaka tego wieczora David Knight dojechał na szóstym miejscu. Błażusiak zaliczył niestety upadek i przeciął linię mety niestety dopiero jako ósmy.
Trzeci wyścig i ostatnia szansa na zwycięstwo Błażusiaka przed własną publicznością mocno dopingującą Tadka, który ostatni bieg tego wieczora rozpoczął idealnie od holeshota. Błażusiak objął prowadzenie. Jednak po chwili ku rozpaczy kibiców wyprzedził go niespodziewanie Bellino. Naszczęście Tadeuszowi udało się szybko odzyskać ponownie pozycję lidera. Bellino, który popełnił błąd spadł w klasyfikacji, a na drugie miejsce wskoczył Walker, a za nim Knight, który po chwili wyprzedził swojego rodaka. Zapewniło to Knightowi zwycięstwo w klasyfikacji generalnej w Łodzi i niestety udowodniło wszystkim, że Błazusiak jest w jego zasięgu.
Po zeszłorocznej rundzie w Łodzi można było spotkać się z opiniami, że zawody były słabo obsadzone, a trasa łatwa. W tym roku chyba nikt już nie miał wątpliwości. Na starcie pojawiłą się czołówka europejskich zawodników oraz posiłki z USA, a tor wymagał wielkich umiejętności.
1 BLAZUSIAK Taddy 107 20 20 20 3 13 8 20 3 POL KTM
2 KNIGHT David 93 17 11 17 — 20 10 17 1 GBR SHERCO
3 GIBERT-GATELL Daniel 80 15 17 9 — 11 20 8 ESP HUSABERG
4 GOMEZ Alfredo 74 11 15 11 — 9 17 11 ESP HVA
5 WALKER Jonny 68 10 8 15 1 8 11 15GBR KTM
Duże nadzieje wiązane były ze startem Juniorów, w którym mocną reprezentację stanowili Polacy i chyba każdy po cichu liczył na powtórkę sprzed roku. W pierwszym biegu zaciętą walkę stoczyli Giacomo Redondi i Jamie McCanney. Za nimi na trzecim miejscu Paweł Szymkowski. Drugi bieg to powtórka kolejności na podium Redondi McCanney i Szymkowski. W klasyfikacji generalnej Polak jest na trzecim miejscu. Niestety dwie rundy tej serii Mistrzostw Świata odbędą się zza Oceanem i Szymkowski nie będzie mógł w nich wystartować.
Klasyfikacja generalna:
1 MCCANNEY Jamie 71 17 20 17 17 GBR
2 REDONDI Giacomo 66 9 17 20 20 ITA
3 SZYMKOWSKI Pawel 56 11 15 15 15 POL
4 LINUSSON Andreas 55 20 13 11 11 SWE
5 THOR Magnus 48 15 10 13 10 SWE
Wśród Kobiet najszybsza okazał się Daniels, druga była Gomez, a trzecia Forsely.
Trzecia runda Mistrzostw Świata odbędzie się 18 stycznia 2014 w Brazylii.
Szczegółowe wyniki znajdziecie tutaj!
Galerię zdjeć z zawodów będziecie mogli niedługo obejrzeć na MotoX.com.pl oraz naszym facebookowym profilu.






