joanna miller
Miller pierwsza w Olsztynie
26 czerwca 2012
logo
Odliczając do 18. letnich X Games
26 czerwca 2012
Pokaż wszystkie

Kurowski MX Team – Druga Runda Mistrzostw Polski w Motocrossie Olsztyn 24 czerwca 2012r

łukasz kurowski

łukasz kurowski23-24 czerwca 2012 odbyła się druga runda Mistrzostw Polski i Pucharu Polski kobiet w motocrossie w Olsztynie. Kurowski MX Team (Inter-motors, Castrol, Dunlop) pojawił się na tych zawodach w trzyosobowym składzie: Łukasz Kurowski MX1, Maciej Giemza MX2 Junior i Zofia Radziwiłowicz PP Kobiet.

 

Zawody zaczęły się w sobotę dwoma treningami dla każdej z klas oraz pierwszym wyścigiem klasy MX2 Junior.Po udanym treningu klasyfikacyjnym debiutujący w tym sezonie w motocrossie Maciek wjeżdżał na maszynę startową jako trzeci. Ze startu nie wyszedł najlepiej, ale z okrążenia na okrążenie wyprzedzał kolejnych rywali kończąc wyścig na wysokim czwartym miejscu.W klasie kobiet Zosia w sobotę miała tylko treningi i do wyścigu zakwalifikowała się na doskonałej drugiej pozycji.

 

Mniej szczęścia miał tego dnia Łukasz, który z powodu awarii skrzyni biegów musiał przerwać trening dowolny. maciej giemzaPonieważ nie dało się naprawić jego 450tki na trening kwalifikacyjny pojechał pożyczonym seryjnym motocyklem yamaha 125 2t i zamiast w klasie MX1 wystartował w MX2, gdzie zakwalifikował się na 4 miejscu.W niedziele przyszedł czas wyścigów.Pierwszy startował Łukasz w połączonym wyścigu klas MX1 i MX2 czyli MX Open. Ponieważ jako jedyny startował małym motorem o pojemności 125 nie mógł liczyć na dobre miejsce po starcie. W pierwszym zakręcie zameldował się w połowie stawki i rozpoczął strategiczną walkę o lepsze miejsce. Oba wyścigi ukończył na szóstym miejscu w klasyfikacji łącznej MX Open i na czwartym w klasie MX2.Następnie startowała Zosia w klasie kobiet. Niestety wyścig zaczął się pechowo jeszcze niemalże na maszynie startowej. Zawodniczka, która ustawiła się obok Zosi wyszła z maszyny bokiem uderzając w yamahę Zosi, która następnie zderzyła się z Wiktorią. Zosia musiała zjechać do depo, żeby naprostować wygiętą kierownicę i na walkę o miejsca w czołówce nie było już szans. Drugi wyścig odbył się już bez pechowych przygód i Zosia dojechała do mety trzecia.Jako następny na starcie pojawił się Maciek w klasie MX2 Junior. Okazało się, że nieszczęścia chodzą nie tylko parami, ale i trójkami. Maciek po udanym starcie musiał zakończyć wyścig z powodu awarii motocykla. Olsztyn okazał się tym razem po prostu pechowy.

Zosia „A miało być tak pięknie… W sobotnich kwalifikacjach jechało mi się bardzo dobrze. Lubię tor w Olsztynie i mniej więcej wiem jakimi liniami na nim jechać. Pasowały mi warunki i ogólnie czułam, że jestem w dobrej formie. W niedzielę warunki na torze były podobne do sobotnich i liczyłam na dwa udane starty. Niestety pierwszy wyścig skończył się dla mnie niemalże już na starcie, gdzie zawodniczka stojąca obok mnie na maszynie po prostu wystartowała w bok zamiast do przodu i uderzyła we mnie. Ja wpadłam w Wiktorię Horodyńską i spadłam z motoru, który Wiktoria ciągnęła za sobą przez pół prostej startowej 🙂 Pierwsze okrążenie musiałam przejechać bardzo wolno, ponieważ miałam kompletnie wykrzywioną kierownicę. Zjechałam do depo, chłopcy wyprostowali co się dało i wróciłam na tor, ale było już za późno, żeby walczyć. W drugim wyścigu obyło się już bez takich przypadków i dojechałam na trzecim miejscu”.

Łukasz ” Zawody dla nie udane. W sobotnich treningach awarii uległa skrzynia biegów, która zblokowała się na trzecim biegu. Nie miałem drugiego takiego samego motocykla. Tym samym nie mam już szans walczyć o najwyższe miejsce w klasyfikacji do Mistrzostw Polski. Dzięki uprzejmości Wojtka i Pawła Czarneckiego, którzy pożyczyli mi swój motocykl mogłem na nim wystartować i przywieźć kilka punktów. Wracająć do mojej jazdy to było ciężko walczyć o pierwsze miejsca motocyklem o pojemności 125 cm z 450 tkami. Starty miałem w połowie stawki. Goniłem i walczyłem do samego końca. Można by powiedzieć, że robiłem wszystko, żeby jechać płynnie i równo. Choć ciężko się przestawić z mocnego traktora, którym się jeździ na co dzień na piejącą setę bez mocy 🙂   nie mniej jednak dojechałem 6 w generalce i 4 w klasie MX2. „

 

Kurowski Mx Team dziękuje : Inter-motors, Castrol, Dunlop, Yamaha, Sanchez

Partnerzy

facebook youtube