

Obecny sezon to dla Lukasa Weisa pierwszy po bardzo długiej przerwie spowodowanej kontuzjami. Skywalker nie dość, że musiał wrócić do formy po prawie półtorej roku przerwy, to jeszcze przestawić się na czterosuwa. Z każdym przystankiem Mistrzostw Świata we Freestyle Motocrossie FIM IFMXF radził sobie coraz lepiej, ale dopiero etnie treningi i seria Flight Club pozwoliła mu w pełni wrócić do dawnej formy.
Na dowód tego zamieszczamy wideo z ostatnich zawodów Flight Club, gdzie widać że Lukas może znowu na równi powalczyć o punkty z innym zawodnikami podczas drugiej, jesiennej części serii Night of the Jumps.
Przejazd Lukasa Weisa – Flight Club Biberach
tekst i zdjęcie: Ruda






