

Pierwsze show Masters of Dirt w 2010 roku przeszło do historii. W wykupionej do ostatniego miejsca Stadhalle w Wiedniu niepodzielnie wczoraj wieczorem królował freestyle. Organizatorzy, zanim zdadzą obszerną relację zarówno z pierwszego, jak i z drugiego (dzisiejszego) show, podrzucili nam kilka faktów.
Oto one:
– pokazy BMX’ów wzbudziły ogromne emocje,
– bardzo dobrze sprawdziła się nowa formuła wykonywania Backflipów synchronicznych,
– Remi Bizouard, jakby ten trick był dla niego zupełną drobnostką, płynnie wylądował 360-tkę,
– Alastair Sayer i Robbie Maddison zaciekle walczyli w konkursie Step Up,
– Paris Rosen był bliski wylądowania Frontflipa, niestety ta sztuka mu się wczoraj nie udała. Motocykl jest już naprawiony i Paris jest zdecydowany próbować dziś ponownie!
– tricki na BMX’ach osiągnęły nowy poziom. Zawodnicy wykonali między innymi: Frontlip Turndown i Frontflip Nohander.
Dzisiejsze show właśnie trwa, a kolejne trzy będą mieć miejsce już w przyszły weekend w Graz. Póki co, Australijski duet: Robbie Maddison i Rob Adelberg, którzy po raz pierwszy występują na MOD, zapowiedzieli sporo niespodzianek na dzisiejszy wieczór.
Bardziej szczegółową relację z wiedeńskiej premiery Masters of Dirt 2010 dostarczymy, kiedy tylko organizatorzy dostarczą nam więcej informacji.
tłum. i oprac. Ruda
źródło i zdjęcie: www.mastersofdirt.com






